Kaczyński grzmiał na Jasnej Górze. "Nieprawdopodobna hipokryzja"

Ojciec Paweł Gużyński krytykuje Jarosława Kaczyńskiego za przemówienie na Jasnej Górze
Ojciec Paweł Gużyński krytykuje Jarosława Kaczyńskiego za przemówienie na Jasnej Górze
Źródło zdjęć: © PAP | Grzegorz Michałowski, Waldemar Deska
Radosław Opas

09.07.2023 15:46, aktual.: 09.07.2023 16:37

Nie milkną echa wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego podczas 32. Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasnej Górze. - Zarówno ze strony politycznej, jak i kościelnej mamy do czynienia z nieprawdopodobną obłudą i hipokryzją. Jednym i drugim nie zależy na przestrzeganiu prawa - mówi Wirtualnej Polsce ojciec Paweł Gużyński, dominikanin.

W niedzielę prezes PiS wystąpił podczas 32. Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja, która odbywała się na Jasnej Górze w Częstochowie. W spotkaniu udział wzięli również m.in. minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek, minister rodziny Marlena Maląg oraz minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

- Tak jawnie, bezczelnie, kłamliwie i można powiedzieć odrażająco, atakowany jest Kościół, atakowany jest Ojciec Święty, atakowane są nasze podstawowe wartości, podstawy naszego porządku społecznego, naszego obyczaju, mówiąc najkrócej - podstawy polskości - mówił Kaczyński.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ojciec Gużyński oburzony: "Tu nie ma marginesu na cienie"

O wydarzeniach, jakie miały miejsce w niedzielę na Jasnej Górze porozmawialiśmy z ojcem Pawłem Gużyńskim, jednym z inicjatorów kampanii społecznej "Kościół wolny od polityki".

- Obecność polityków na uroczystościach religijnych zawsze oznacza chęć wykorzystania tego kontekstu religijnego i religii do realizacji celów politycznych. Tu nie ma dyskusji i marginesu na cienie - mówi wprost dominikanin.

Jak podkreśla, "ta sytuacja powtarza się od lat". - Niezależnie od tego, jak bardzo politycy będą zaklinać rzeczywistość, jakie głupoty będzie na ten temat mówił ojciec dyrektor, to faktów nikt nie zmieni - dodaje.

Dominikanin pyta: "Gdzie jest reakcja biskupa?"

W ocenie ojca Gużyńskiego niedzielne wydarzenia na Jasnej Górze są dowodem na to, że "mamy do czynienia z nieszanowaniem litery prawa". - Prawo w Polsce zabrania takich występów i takiej działalności. Z drugiej strony, kościelnej, jest ta sama postawa - niedawno pojawiła się deklaracja, żeby nie wykorzystywać kościoła do celów politycznych i kampanii wyborczej. To ja się pytam, gdzie jest reakcja biskupa, księży na wystąpienia ojca Rydzyka? Nie ma takiej reakcji - wskazuje duchowny w rozmowie z WP.

- Zarówno ze strony politycznej, jak i kościelnej mamy do czynienia z nieprawdopodobną obłudą i hipokryzją. Jednym i drugim nie zależy na przestrzeganiu prawa, budowaniu społeczeństwa obywatelskiego, czy jedności tego społeczeństwa - podkreśla o. Gużyński.

Zaznacza jednocześnie, że "to są partyjno-kościelne cele, realizowane w sposób absolutnie bezczelny i niezgodny z prawem". - To, co się dziś działo podczas obchodów 32. Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja pokazuje, że niektórzy przedstawiciele Kościoła absolutnie umyślnie i celowo angażują się w politykę - ocenia dominikanin.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (1518)
Zobacz także