Kacper Płażyński ma eksperta z kontrowersyjną przeszłością. Był członkiem sekty

Przynależność do sekty religijnej i uczestnictwo w obrazoburczych happeningach z pewnością budzą zgorszenie osób o konserwatywnych poglądach. Tymczasem Zbigniew Sajnóg, który ma to wszystko za sobą, jest dzisiaj ekspertem kandydata PiS na prezydenta Gdańska.

Kacper Płażyński powalczy o fotel prezydenta Gdańska w drugiej turze wyborów
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Strozyk/REPORTER
Anna Kozińska

Występuje u boku Kacpra Płażyńskiego, kandydata PiS na prezydenta Gdańska, w charakterze eksperta od kultury. Zbigniew Sajnóg w przeszłości robił rzeczy, które dziś zapewne byłyby nie do zaakceptowania przez konserwatywne środowisko.

O tych rzeczach przypomina "Gazeta Wyborcza". Czy są dziś dla eksperta Płażyńskiego wstydliwe? Nie wiadomo, bo nie chciał rozmawiać z dziennikarzami. Sam kandydat PiS na prezydenta Gdańska jednak swojego doradcę tłumaczy.

Sajnóg był między innymi artystą grupy Totart i uczestnikiem obrazoburczych happeningów. Jest też autorem wiersza „Flupy z p...”, o którym dziś Płażyński pochlebnie się wypowiada. - Jest bezsprzecznie jednym z istotnych faktów kulturowych, mających wpływ na percepcję polskiej literatury przełomu lat 80. i 90. Utwór stał się przedmiotem szerokiej dyskusji znawców poezji, do dzisiaj omawiany jest – także w ramach dyskursu akademickiego – w kontekście znaczenia i dorobku środowiska pisma Brulion. Z kolei grupa Totart, gdzie Zbigniew Sajnóg był jednym z liderów, to jeden z najbardziej znanych i cenionych nie tylko Polsce przejawów naszej gdańskiej kultury współczesnej - podkreślił.

Zobacz także: Najbardziej spektakularna przegrana w wyborach. Zdecydował jeden głos

To nie wszystko. Dzisiejszemu doradcy Płażyńskiego nie była obca ezoteryka. Był członkiem sekty religijnej Niebo. Co na to kandydat PiS na prezydenta Gdańska? - Chcę jednoznacznie powiedzieć, że fakt, iż ktoś stał się w przeszłości ofiarą działalności sekty, nie może w żaden sposób wykluczać takiej osoby z życia społecznego czy publicznego - zaznaczył.

Źródło: "Gazeta Wyborcza"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Mówi, kto może objąć władzę po Trumpie. "Będzie gorzej"
Mówi, kto może objąć władzę po Trumpie. "Będzie gorzej"
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Pijany mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować
Pijany mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować
Militarne plany Rosji. Wydatki na armię sięgną rekordowych poziomów
Militarne plany Rosji. Wydatki na armię sięgną rekordowych poziomów
Kwaśniewski o błędzie Putina. "Rozebrał się do naga i pokazał prawdę"
Kwaśniewski o błędzie Putina. "Rozebrał się do naga i pokazał prawdę"
Rośnie liczba ofiar pożaru w Hongkongu. A może jeszcze wzrosnąć
Rośnie liczba ofiar pożaru w Hongkongu. A może jeszcze wzrosnąć