Trwa ładowanie...
d3wedau

Joschka Fischer: Polska z obecnym rządem nie mieści się w czołówce UE

W swojej najnowszej książce „Upadek Zachodu. Europa w nowym ładzie światowym XXI wieku” Joschka Fischer ostrzega przed dalszą stagnacją w UE, która grozi utratą jej dotychczasowego statusu na arenie światowej. I twierdzi, że nie patrzy już na Polskę "przez różowe okulary".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Joschka Fischer stracił zaufanie do polskiego rządu
Joschka Fischer stracił zaufanie do polskiego rządu (PAP)
d3wedau

„Jeżeli będziemy postępowali tak jak dotychczas, przegramy demograficznie, politycznie, gospodarczo i technologicznie nie tylko z Chinami, lecz także z innymi centrami w Azji i w pozostałych częściach świata” – pisze były szef niemieckiej dyplomacji w swojej najnowszej książce „Upadek Zachodu. Europa w nowym ładzie światowym XXI wieku”.

Fischer ostrzega przed dalszą stagnacją w Unii Europejskiej, która grozi utratą jej dotychczasowego statusu na arenie światowej. Jego zdaniem dalsze pogłębienie europejskiej integracji poprzez scedowanie suwerenności na Komisję Europejską i Parlament Europejski jest obecnie mało realne, nie tylko ze względu na sprzeciw Polski i Węgier, lecz także na opór w „dawnych” krajach Unii.

Trzon musi pójść do przodu

Z tego względu grupa krajów stanowiąca „trzon” Wspólnoty musi „pójść do przodu”, wyprzedzając pozostałych członków Unii – uważa polityk Zielonych. Jego zdaniem nie ma obecnie alternatywy wobec pomysłu awangardy i Europy dwóch prędkości, rolę tę może przejąć jedynie strefa euro z „trzonem trzonu” - Niemcami i Francją.

d3wedau

„Europa dwóch prędkości nie jest optymalnym rozwiązaniem” – zastrzega Fischer, zwracając uwagę, że taki podział Europy może zachęcić Chiny do intensyfikowania kontaktów z krajami spoza europejskiego rdzenia.

– Polska jest z niemieckiego punktu widzenia bardzo ważnym krajem. Nie można jednak ignorować rzeczywistości istniejącej w Polsce. Życzyłbym sobie, żeby było inaczej, ale jest tak, jak jest - powiedział Fischer Deutsche Welle podczas prezentacji książki w Berlinie.

Zobacz także: Patryk Jaki: „Nic nie wiedziałem o zakazie wstępu do Białego Domu”

Fischer zaznaczył, że UE „zbliża się do momentu podjęcia decyzji”. – Bardzo żałuję, ale uważam, że Polska rządzona przez obecną ekipę nie będzie mogła w tym brać udziału. Bardzo mi przykro, ponieważ uważam, że Polska jest nadzwyczaj ważnym krajem w Europie – mówił były szef MSZ.

d3wedau

Jak dodał, trudno mu o tym mówić, ponieważ bardzo angażował się na rzecz przyjęcia Polski do UE. – Nie mogę jednak patrzeć na Polskę przez różowe okulary- zastrzegł.

Tęsknota za silną ręką

W swojej książce Fischer poświęcił dużo miejsca nacjonalizmowi, który jest jego zdaniem jedną z przyczyn europejskiego kryzysu. Polityk Zielonych zwraca uwagę, że Carl Schmitt, którego nazywa „antydemokratą i sługusem nazistów”, stał się postacią adorowaną przez Nową Prawicę.

„Neonacjonalizm oznacza wotum nieufności wobec politycznych i gospodarczych elit, wyrażającej się w tęsknocie za silnym człowiekiem, co tłumaczy podziw dla Władimira Putina” – zauważa.

d3wedau

Neonacjonalistyczny atak na demokrację przybiera formę „delegitymizacji demokracji przedstawicielskiej” stawiającej na pierwszym miejscu „wolę narodu” w celu „rozbicia władzy liberanych elit określanych mianem 'zdrajców narodu+' – czytamy w najnowszej publikacji Fischera.

„Demokracja przedstawicielska, państwo prawa i gospodarka rynkowa były filarami niepowtarzalnej historii sukcesu w Europie Zachodniej” – przypomina były szef niemieckiego MSZ.

Jacek Lepiarz z Berlina dla Deutsche Welle

Zobacz też:
Bezdomny Polak pierwszą ofiarą zimy w Berlinie

d3wedau

Podziel się opinią

Share

d3wedau

d3wedau
Więcej tematów