"Jest pan ładny, ale...". Krystyna Pawłowicz udziela lekcji dobrych manier. Jest odpowiedź

Posłanka PiS Krystyna Pawłowicz choć niedawno założyła konto na Twitterze, już zdążyła zamieścić tam kilka wpisów. W jednym z nich upomina Jarosława Gowina. Zwraca uwagę, że ministrowi nauki i szkolnictwa wyższego nie wypada mówić o politykach PiS... po nazwisku. Polityk zareagował na jej uwagę.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
11 stycznia Krystyna Pawłowicz zamieściła swój pierwszy wpis na Twitterze
11 stycznia Krystyna Pawłowicz zamieściła swój pierwszy wpis na Twitterze (PAP, Fot: Bartłomiej Zborowski)

Nie pierwszy raz Krystyna Pawłowicz zwraca uwagę Jarosławowi Gowinowi. Posłance nie podoba się, że wicepremier i minister wypowiada się w imieniu PiS. Jednak nie tylko to.

W dwóch postach odniosła się do wywiadu, którego szef resortu udzielił TVN 24. "Dlaczego minister Jarosław Gowin u Konrada Piaseckiego tak szeroko opowiada? Czy został upoważniony ?/ Dlaczego opowiada o kulisach decyzji politycznych podejmowanych wewnątrz PIS, a o swoim 'Porozumieniu' nic ?" - napisała.

Nie tylko to przeszkadza posłance w ministrze. Zwróciła uwagę na resort, na czele którego stoi Gowin, i wytyka mu nieodpowiedni sposób wypowiadania się. Jednocześnie komplementuje jego wygląd.

"Minister Jarosław Gowin dziś o politykach PIS-u po nazwiskach, per 'Kaczyński' to, 'Suski' tamto, a 'Morawiecki' to jeszcze coś. No dobrze, jest pan ładny, ale, skoro jest pan od wyższej edukacji, to chyba raczej 'prezes Kaczyński', 'premier Morawiecki' i 'pan Marek Suski', co? - podkreśliła Pawłowicz.

Gowin nie pozostał obojętny na uwagi posłanki. "Nie reaguję na seksistowskie zaczepki. A imion i tytułów oczywiście używałem, wypadły w internetowych streszczeniach" - odpowiedział.

Specjalistka od wyglądu

Przypomnijmy, że to nie pierwszy raz, kiedy Pawłowicz w swoich postach komentuje nie wypowiedzi, ale wygląd czy zachowanie polityków. Wcześniej pisała m.in. o "trzęsącym się" Donaldzie Tusku i jego "zaciśniętych zębach i piąstkach".

- Ten sam stalowy, zimny wzrok, ta sama sylwetka, to samo udawanie wysportowanego maczo - w ten sposób porównała szefa Rady Europejskiej do prezydenta Rosji Władimira Putina.
Zobacz też: Borys Budka częstuje słodyczami Krystynę Pawłowicz

Źródło: Twitter/WP

Polub WP Wiadomości