Trwa ładowanie...
dt54dr0

Jaka przyszłość czeka Bronisława Komorowskiego?

Według oficjalnych wyników wyborów Bronisław Komorowski przegrał z Andrzejem Dudą, uzyskując 48,45 proc. głosów wobec 51,55 proc. Jaka będzie teraz jego polityczna przyszłość?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Jaka przyszłość czeka Bronisława Komorowskiego?
(PAP, Fot: Jacek Turczyk)
dt54dr0

- Kochani, nie udało się. Tak zdecydowali obywatele. Demokracja to nie tylko uznanie, ale i szanowanie wyników. Gratuluję Andrzejowi Dudzie. Gratuluję wyniku i życzę mu udanej prezydentury. Życzę mu udanej prezydentury, bo dobrze życzę Polsce - powiedział Bronisław Komorowski po ogłoszeniu pierwszych wyników wyborów.

Zdaniem dr. Wojciecha Jabłońskiego, specjalisty ds. marketingu politycznego po tej przegranej Komorowski powinien odejść z czynnej polityki. - Wygrał Duda, więc na prezydenta czeka Buda Ruska. Wyjedzie na Podlasie i będzie korzystał z dożywotniej prezydenckiej emerytury, prawa, o które walczył Lech Wałęsa w 1995 r., kiedy sam przegrał wybory prezydenckie. Komorowski był przecież w tych wyborach Wałęsą-bis, a Duda nowym Aleksandrem Kwaśniewskim, chodziło w nich o zmianę pokoleniową - komentuje rozmówca WP.

W opinii eksperta polityczne dni Komorowskiego są policzone. - Po tym, jak prezydent potraktował flagę Platformy, którą Duda przyniósł mu do studia telewizyjnego, PO nie może go wziąć na swoje sztandary - uważa. Zdaniem dr. Jabłońskiego Komorowski jest obecnie symbolem klęski. 4 proc. różnicy miedzy nim a Dudą to dla prezydenta wynik kompromitujący. - Nie powinien się pokazywać. Jeśli będzie wykorzystywany przez PO, straci zarówno on, jak i Platforma. Ciężar tej klęski PO i tak odczuje podczas wyborów parlamentarnych, choć nie zajdzie prosta korelacja, że skoro PO przegrała wybory prezydenckie, to przegra też parlamentarne - przewiduje.

dt54dr0

Problemem dla PO będzie też "kukułcze jajo", czyli kosztowne referendum ws. JOW-ów. - Ten temat będzie się przewijał do września. JOW-y będą już tak, jak chciał Komorowski, kojarzone z nim a nie z Pawłem Kukizem, ale na poparcie polityczne to się raczej nie przełoży - ocenia dr Jabłoński. Zdaniem rozmówcy WP Komorowski nie ma też raczej szans na karierę w Europie. - Nie przejawiał dotąd specjalnych talentów w tym kierunku. Mógłby jedynie jak Kwaśniewski pojechać doradzać na Ukrainę - podpowiada.

Odmienny pogląd prezentuje prof. Kazimierz Kik. Zdaniem politologa z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach wynik Komorowskiego po pięciu latach prezydentury, ośmiu rządów PO i przy pospolitym ruszeniu przeciwników, nie przynosi mu wstydu. - To wynik zbliżony do tego, jaki uzyskał Tusk w wyborach prezydenckich w 2005 r., po którym ten się podniósł i ruszył po władzę w wyborach parlamentarnych. Komorowski jest politykiem przegranym, ale to jednocześnie autor największego sukcesu obecnej PO - stwierdza. Prof. Kik przyznaje jednak, że Komorowski nie ma szans stanąć na czele PO. - W Platformie zaczną się teraz walki frakcyjne, w których prezydent nie będzie uczestniczył - przewiduje. Zdaniem politologa trudno też sobie wyobrazić, żeby Komorowski został posłem, wokół niego może za to powstać szeroki ruch społeczny.

Joanna Stanisławska, Wirtualna Polska

dt54dr0

Podziel się opinią

Share
dt54dr0
dt54dr0
Więcej tematów