Iran popiera rozmowy, które mają rozwiązać problem (nuklearny), z każdym krajem. Jednak tym, którzy chcą, by Iran wyrzekł się prawa (do nuklearnej technologii), wymierzymy policzek - oświadczył prezydent w wystąpieniu telewizyjnym.
Ahmadineżad wykluczał wcześniej jakiekolwiek rozmowy z Zachodem na temat programu, tłumacząc, że będzie je prowadził wyłącznie z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej (MAEA). Szef agencji Mohamed ElBaradei mówił w zeszłym tygodniu, że Teheran rozwija program bardzo powoli.
USA podejrzewają, że irański program nuklearny zmierza do pozyskania broni atomowej. Władze w Teheranie temu zaprzeczają i twierdzą, że ma on służyć wyłącznie celom cywilnym.