Incydent w Wyrykach. Jak wykorzystuje go rosyjska propaganda?

Rosyjska propaganda wykorzystuje incydent w Wyrykach jako dowód na zachodni spisek. Ekspert dr Jakub Olchowski z Instytutu Europy Środkowej wyjaśnia, jak Kreml manipuluje faktami, by eskalować napięcia.

Incydent w Wyrykach. Jak wykorzystuje go rosyjska propaganda?Incydent w Wyrykach. Jak wykorzystuje go rosyjska propaganda?
Źródło zdjęć: © EastNews | IMAGO/Vyacheslav Prokofyev
Katarzyna Staszko

Wiele informacji podawanych przez rosyjskie media lub przedstawicieli władzy to element propagandy. Takie doniesienia są częścią wojny informacyjnej prowadzonej przez Federację Rosyjską.

Co musisz wiedzieć?

  • Incydent w Wyrykach: Dom w Wyrykach w woj. lubelskim został uszkodzony. Rosyjskie media twierdzą, że to wynik zachodniej prowokacji, a nie działania rosyjskiego drona.
  • Rosyjska narracja: Kremlowskie media przedstawiają Polskę jako agresora, który dąży do konfliktu z Rosją, co ma być częścią większego spisku Zachodu.

Według dr Jakuba Olchowskiego, rosyjska propaganda szybko podchwyciła informację o uszkodzeniu domu w Wyrykach, przedstawiając ją jako dowód na zachodni spisek.

- Na użytek wewnętrzny rosyjskie media już od dawna przekonują, że Rosjanie nie walczą z Ukrainą, ale z całym, dążącym do konfliktu Zachodem - powiedział Olchowski w rozmowie z PAP.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polityczny spór o zniszczony dom. "Każda strona chce coś ugrać"

Rosyjskie media cytują także Wiaczesława Wołodina, przewodniczącego Dumy Państwowej, który oskarża Europę o prowokację.

Prof. Roman Baecker z UMK zauważa, że Rosjanie starają się podważyć zaufanie do polskich władz i sojuszników. - Rosyjscy propagandyści głoszą, że Polacy sami nakręcają atmosferę, żeby zwiększać napięcie - ocenił Baecker. Mimo to, według niego, sytuacja w Wyrykach nie powinna znacząco zaszkodzić wiarygodności Polski w NATO.

- Nasi sojusznicy dokładnie wiedzieli, co się działo - dodał.

Kreml chce pogłębiać nastroje antyukraińskie w Polsce

Rosyjskie media próbują także pogłębiać nastroje antyukraińskie w Polsce, sugerując, że incydenty takie jak ten w Wyrykach są wynikiem wsparcia dla Ukrainy. Dr Olchowski podkreśla, że Rosjanie starają się podważyć zaufanie do polskiego wojska i instytucji państwowych, przedstawiając je jako niekompetentne.

Eksperci sugerują, że Polska powinna wyciągnąć wnioski z tego incydentu, zwłaszcza w kontekście informacyjnym.

Oceniają, że współpraca z sojusznikami i transparentność w komunikacji mogą pomóc w przeciwdziałaniu rosyjskiej propagandzie.

Wybrane dla Ciebie
"To była ignorancja i pycha". Polityk CDU o  podejściu do Polski
"To była ignorancja i pycha". Polityk CDU o podejściu do Polski
Axios: USA i Ukraina chcą dopiąć sporne kwestie terytorium i gwarancji
Axios: USA i Ukraina chcą dopiąć sporne kwestie terytorium i gwarancji
"Zabijali ludzi jak muchy". Wstrząsająca relacja z Sudanu
"Zabijali ludzi jak muchy". Wstrząsająca relacja z Sudanu
Nawrocki odwołuje spotkanie z Orbanem, Tusk przedłuża alarmy [SKRÓT DNIA]
Nawrocki odwołuje spotkanie z Orbanem, Tusk przedłuża alarmy [SKRÓT DNIA]
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Mówi, kto może objąć władzę po Trumpie. "Będzie gorzej"
Mówi, kto może objąć władzę po Trumpie. "Będzie gorzej"
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości