Trwa ładowanie...

Hongkong. Znowu demonstracja przeciw rządowi i brutalnej policji

Nie słabną protesty mieszkańców Hongkongu wobec rządowego projektu zmian prawa umożliwiającego m.in. ekstradycję do Chin. Uczestnicy protestu domagają się dymisji szefowej administracji regionu Carrie Lam.

Hongkong. Znowu demonstracja przeciw rządowi i brutalnej policjiŹródło: PAP, fot: Roman Pilipey
dkmf4zk

To już kolejna demonstracja w ostatnich dniach. Przypomnijmy, że w środę jej uczestnicy starli się z policją, która użyła przeciwko demonstrantom gazu łzawiącego, gumowych kul, armatek wodnych i pałek. W niedzielnej manifestacji ma uczestniczyć ponad milion osób.

- Nie miałem zamiaru dzisiaj przychodzić, ale kiedy zobaczyłem, co działo się w środę, jak bito Hongkończyków, naprawdę mnie to zabolało. Dlatego zdecydowałem się przyjść - powiedział Matt Chan, jeden z uczestników cytowany przez agencję Reutera.

Zobacz także: „Bardzo ryzykowana decyzja”. Kwaśniewski o wyjściu PSL z Koalicji Europejskiej

Projekt zakłada umożliwienie ekstradycji osób podejrzanych o przestępstwa do krajów i regionów, z którymi Hongkong nie ma obecnie podpisanych umów ekstradycyjnych, w tym do Chin kontynentalnych. Przewiduje też możliwość zamrażania i konfiskaty aktywów na wniosek organów ścigania ChRL. Dotyczyłoby to zarówno Hongkończyków, jak przebywających w tym mieście obywateli Chin i obcokrajowców.

dkmf4zk

Pod wpływem wcześniejszych protestów projekt został zawieszony, ale nie wycofany. Jak wynika z sobotniej decyzji Carrie Lam - prace nad ustawą zostały odłożone na nieokreślony termin. Zdaniem uczestników manifestacji Lam nie jest wiarygodna. Deklarują, że zakończą protesty, jeśli przeprosi, wycofa całkowicie ustawę i poda się do dymisji.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

dkmf4zk
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
dkmf4zk
Więcej tematów