ycipk-2ddeyx

Grudziądz. Wtargnął z siekierą do urzędu. Prezydent miasta: sekretarka ochroniła moje zdrowie i życie

- Po raz kolejny została przekroczona granica - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską prezydent Grudziądza Maciej Glamowski. W czwartek do jego gabinetu wtargnął mężczyzna z siekierą. Wcześniej pod adresem Glamowskiego pojawiały się groźby. Sprawa została zgłoszona do prokuratury.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Grudziądz. Prezydent miasta Maciej Glamowski
Grudziądz. Prezydent miasta Maciej Glamowski (Wikimedia Commons CC BY)
ycipk-2ddeyx

W piątek w komendzie w Grudziądzu odbyło się przesłuchanie mężczyzny, który w czwartek wtargnął do urzędu. W jednej ręce trzymał siekierę. Zażądał spotkania z prezydentem Maciejem Glamowskim, trzymając ostre narzędzie na wysokości wzroku sekretarki. Ta jednak powiedziała, że nie ma go w budynku. - To nieprawda. Byłem w gabinecie obok. To był blef zastosowany przez sekretarkę, która zachowała zimną krew i dzięki temu być może ochroniła moje zdrowie i życie - mówi Maciej Glamowski w rozmowie z Wirtualną Polską.

Mężczyzna po wyjściu z budynku został szybko zatrzymany przez policję. Glamowski przyznaje, że nie zna tego człowieka i nie wie, jakie motywy nim kierowały.

- Moim zdaniem jest to niestety efekt hejtu, opluwania, przekraczania wszelkich granic, które dotyczą mojej osoby i mojej rodziny oraz innych samorządowców. Bo to nie jest zjawisko, które występuje tylko w Grudziądzu, ale również w całej Polsce. Najpierw są słowa nienawiści, które dają przyzwolenie do pewnych zachowań. Tak było z Pawłem Adamowiczem, tak może być z każdym samorządowcem. To przestaje być zabawne, trzeba temu powiedzieć stop, bo sytuacja zmierza w złym kierunku - twierdzi prezydent Grudziądza.

ycipk-2ddeyx

Wyborczy Grill. Ocena debaty przedwyborczej w TVP

Reklama w trumnie. "Prezydentowi było wygodnie, Tobie też będzie"

Maciej Glamowski podkreśla, że spotyka się z nienawiścią na każdym kroku. Przykład? - W sieci pojawił się wpis pod moim adresem: "Nie mogę się wprost doczekać reklamy zakładu pogrzebowego z prezydentem leżącym w trumnie i hasłem reklamowym 'prezydentowi było wygodnie, Tobie też będzie'" - cytuje samorządowiec. Ta sprawa została zgłoszona do prokuratury.

Glamowski pytany, czy podejrzewa, co mogło wzbudzić taką krytykę wskazuje na jeden z wielu aspektów. Chodzi m.in. o problemy finansowe lokalnego szpitala, który jest jednym z największych w Polsce. Obecne władze miasta przejęły tę placówkę po poprzednikach, szpital walczy ze sporym zadłużeniem. Obecnie trwa reorganizacja części oddziałów, reszta musi zmienić formułę działania.

ycipk-2ddeyx

- Robimy wszystko, by uratować grudziądzki szpital, który jest permanentnie niedofinansowany, brakuje specjalistów i pielęgniarek. Niektóre nasze decyzje spotykają się z hejtem. Szczególnie teraz, kiedy mamy kampanię wyborczą a ona przekłada się w Grudziądzu na sprawy, które powinny być apolityczne, ponad podziałami - stwierdził Maciej Glamowski w rozmowie z WP.

"Po raz kolejny została przekroczona granica"

Pytamy prezydenta, czy obawia się, że powtórzy się taki incydent jak w czwartek. - Należy wyciągnąć wnioski z tego zdarzenia. Muszę zadbać o bezpieczeństwo pracowników urzędu oraz mojej rodziny. Taka sytuacja nie może się powtórzyć - zaznacza Glamowski. – Jest to niedopuszczalnie. Po raz kolejny została przekroczona granica - podkreśla.

Maciej Glamowski przyznaje, że sekretarka, która przyjęła agresywnego mężczyznę, przeżywa traumę. - Tego nie da się wymazać z pamięci. Ale moja sekretarka wróciła dzisiaj do pracy, jest pod stałą opieką. To silna kobieta, która w obliczu zagrożenia zachowała zimną krew - ocenia prezydent swoją podwładną. Dodaje również, że w urzędzie zostaną wprowadzone dodatkowe zabezpieczenia, jednak nie chce zdradzać szczegółów.

ycipk-2ddeyx

To jednak nie wszystko. Samorządowiec wskazał również na to, że po zdarzeniu w jego sekretariacie w sieci pojawiła się nietypowa dyskusja. - Pojawiły się pytania, czy rzeczywiście ten mężczyzna był pijany. A może był tylko po jednym piwku? A może jednak to była ustawka? To są niedopuszczalne pytania, które powinny być ścigane z urzędu. To podważanie autorytetu policji, która zatrzymała tę osobę - dodaje Glamowski. - Idziemy w złym, niebezpiecznym kierunku. Trzeba w końcu powiedzieć STOP mowie nienawiści - przestrzega w rozmowie z Wirtualną Polską.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

ycipk-2ddeyx
Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-2ddeyx

ycipk-2ddeyx
ycipk-2ddeyx