Trwa ładowanie...

Gorąco w Sejmie. Ważą się losy wicemarszałka Ryszarda Terleckiego. "Taki cham siedzi w parlamencie?"

Sejm rozpatruje dwa wnioski opozycji o odwołanie Ryszarda Terleckiego z funkcji wicemarszałka izby niższej. Przy Wiejskiej rozpętała się kłótnia. - Taki cham siedzi w parlamencie - ocenił Terleckiego poseł PO Tomasz Lenz. Marszałek Elżbieta Witek odebrała mu głos i zapowiedziała wyciągnięcie konsekwencji.

Share
Wicemarszałek Sejmu Ryszard  Terlecki
Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki Źródło: PAP, Fot: Wojciech Olkuśnik
d1zcg59

Emocje przy Wiejskiej - jak zawsze - sięgają zenitu. Obrady nad tym punktem zostały przyśpieszone o blisko dwie godziny - odbywają się w trakcie meczu Szwecja-Polska. Opozycja domaga się dymisji Ryszarda Terleckiego z funkcji wicemarszałka Sejmu za wpis na temat białoruskiej opozycjonistki Swiatłany Cichanouskiej.

- Nie będę odpowiadał na wszystkie wypowiedzi posłów, bo niektórzy nie powinni mówić tego, co powiedzieli - mówił podczas debaty Ryszard Terlecki. Wicemarszałek Sejmu zarzucił Cichanouskiej odpowiadanie się po jednej stronie sporu politycznego, dlatego "ostro" zareagował na jej deklarację wzięcia udziału w Campus Polska Rafała Trzaskowskiego, które nazwał "przedsięwzięciem antyrządowym".

d1zcg59

Terlecki ocenił, także wypowiedź przewodniczącego PO za "bezczelną", w której insynuował obrazę symboli narodowych. - (Córka Olgi Krzyżanowskiej) w sposób bezczelny obraziła przedstawicieli naszej partii, wystąpienie się kwalifikowało do tego, żeby go nie słuchać - tłumaczył opuszczenie uroczystości wicemarszałek Sejmu. Borys Budka w trybie sprostowania - po interwencji u marszałek Sejmu - odpowiedział Terleckiemu zarzucając "działanie na rzecz Putina i Łukaszenki".

Zobacz też: Sejm odwoła Terleckiego? "To byłby absurd"

- Można nie lubić się z rywalem politycznym oraz z nim się nie zgadzać, ale powinno okazać się mu szacunek. Ryszard Terlecki poznał się jako symbol złych standardów w polskim parlamencie - uzasadniał wniosek Polski 2050 poseł Tomasz Zimoch.

d1zcg59

Parlamentarzysta zwrócił uwagę, że wicemarszałek nie stanął w obronie Magdaleny Biejat oraz Barbary Nowackiej, gdy naruszono ich nietykalność cielesną podczas Strajku Kobiet. - Wyszedł pan wczoraj z uroczystości, bo córka Olgi Krzyżanowskiej powiedziała parę słów, które się panu nie spodobały - dodał Zimoch.

Ryszard Terlecki zostanie odwołany? Debata w Sejmie

Polska 2050 złożyła wniosek o odwołanie Terleckiego razem z Lewicą. - Arogancja pana Terleckiego nie zna granic. Obraża obywateli, sejmowych dziennikarzy oraz przedstawicieli opozycji białoruskiej - mówił Krzysztof Śmieszek. - Zapomniał pan, że jako przedstawiciel władzy wolno panu mniej, a nie więcej. A każda wypowiedź traktowana jest jako wypowiedź przedstawiciela polskich władz - zwracał uwagę.

- Swoją wypowiedzią Terlecki podciął skrzydła opozycji białoruskiej, a dziwi tym bardziej, że sam Terlecki był w latach 70. i 80. opozycjonistą. Niestety przekreślił pan swoje zasługi, bo bycie bohaterem tamtych czasów nie zwalnia z odpowiedzialności za słowo - mówił Śmiszek.

Osobny wniosek w imieniu Koalicji Obywatelskiej prezentował Borys Budka. - Nie potraficie powiedzieć słowa przepraszam. W tym zacietrzewieniu jesteście tak daleko posunięci, że przysłania wam to myślenie o Polsce - mówił przewodniczący PO. Polityk ze Śląska zwrócił uwagę, że ostatnie zachowanie Terleckiego "obraziło symbole święte dla wszystkich - Armii Krajowej, Polski Walczącej i wielkie ofiary ponoszone przez rodaków w ciężkich czasach".

d1zcg59

Budka krytykuje Terleckiego. Witek: wytrzymajmy jeszcze

- Odbiera pan głos, komentuje i obraża. Ale też wystawia świadectwo całej klasie politycznej. Pan nie ma prawa prezentować polskiego parlamentu - dodał Budka. Sprzeciw wobec tej wypowiedzi zgłaszali posłowie PiS. - Szanowni państwo, wytrzymajmy jeszcze - apelowała marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

Następnie posłanka PiS zwróciła uwagę opozycji, żeby nie wymagać ciszy ze strony PiS. - Państwo wielokrotnie na tej sali zachowywali się podobnie, naprawdę apeluję o spokój - dodała Witek. Po wypowiedzi Borysa Budki o tym, że "liczył, iż posłowie PiS przeproszą za słowa Terleckiego", wypaliła: "co pan wygaduje?". - Jednym wpisem przekreślił pan 30 lat polskiej polityki wschodniej. Pan po prostu musi odejść - dodał na koniec Budka.

Terlecki zostanie odwołany? PiS atakuje Trzaskowskiego, Nitras: Terlecki, gdzie idziesz?

Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska z PiS broniła Ryszarda Terleckiego. - W Polsce ugrupowania chcą zbić kapitał polityczny na białoruskiej opozycji. Rafał Trzaskowski za niemieckie pieniądze fundacji zamierza przeprowadzić antyrządowe spotkanie i zbudować swoją pozycję na zgliszczach PO (...). Trzaskowski wykorzystał liderkę Swietłanę Cichanouską - mówiła polityk PiS.

- Nie chcecie tego słyszeć, nie chcecie tego wiedzieć - wykrzyczała Małgorzata Gosiewka. - My opozycji białoruskiej przekazaliśmy dom w Warszawie za 600 tysięcy. A co wy robiliście w czasie rządów? - grzmiała wicemarszałek.

d1zcg59

Na mównicę zmierzał Sławomir Nitras - w tym momencie Ryszard Terlecki opuścił sale. - Gdzie idziesz? Siadaj Terlecki, gdzie idziesz? - zaatakował poseł PO. Głos został mu odebrany, a marszałek Witek kazała mu wrócić na miejsce, dopiero po tym jak wicemarszałek opuścił salę, Nitras rozpoczął swoje przemówienie. - Pani marszałek, pani się uczy standardów od Terleckiego, odbiera pani głos - mówił poseł ze Szczecina.

- "Wszystkie Ryśki to fajne chłopaki" - takie hasło było modne w PRL, ale reżyser "Misia" Stanisław Bareja się nie spodziewał, że Terlecki trafi do parlamentu. Pod twarzą Terleckiego czai się monstrum, on buduje swoją pozycję na radykalizmie, obraża dziennikarzy, opozycjonistów z innych krajów. Taki cham siedzi w polskim parlamencie - dodał Tomasz Lenz. Głos po tej wypowiedzi został mu odebrany, a Witek zapowiedziała, że wyciągnie konsekwencje wobec posła.

Lewica o Białorusi, Mucha o "obrazie wyborców"

Magdalena Biejat z Lewicy poświęciła swoje wystąpienie na opis sytuacji na Białorusi. Zaproponowała także minutę ciszy w imieniu Ramana Bandarenki, który został zakatowany przez OMON. Jacek Protasiewicz z KP PSL również zwracała uwagę na dramatyczną sytuację w Mińsku.

- Nie wiem skąd w jego głowie znalazły się słowa "idźcie do Moskwy po pomoc" i skierować je do Białorusinów. Szczególnie, że sam jest historykiem. Oni dali temu wyraz w wyborach - chcą do Polski, chcą do Zachodu - mówił Protasiewicz.

d1zcg59

Również Konfederacja zapowiedziała głosowanie "za" odwołaniem Ryszarda Terleckiego. Podczas wystąpienia posła Roberta Winnickiego reprezentacja Polski strzeliła gola wyrównującego na 2:2, co nie umknęło posłom.

Joanna Mucha z Polski 2050 zacytowała wypowiedzi Terleckiego z przeszłości i zapytała wicemarszałka, co by czuł, gdyby sam na sali plenarnej usłyszał te słowa. - Pan nie obraził tymi słowami personalnie posłów, ale grubo ponad 200 tysięcy wyborców, którzy na nich głosowali - powiedziała.

Jeszcze w środę Sejm zajmie się wnioskami opozycji o wyrażenie wotum nieufności dla: szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego, ministra aktywów państwowych Jacka Sasina oraz szefa KPRM Michała Dworczyka.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d1zcg59

Podziel się opinią

Share
d1zcg59
d1zcg59
Więcej tematów