Trwa ładowanie...
dkju88a
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Gen. Philip Breedlove: na razie nie widać znacznego wycofywania wojsk Rosji

Dowódca sił NATO w Europie generał Philip Breedlove powiedział, że Sojusz powita z zadowoleniem wycofanie rosyjskich wojsk z regionu przy granicy z Ukrainą, lecz że na razie "znacznych" ruchów tych wojsk nie widać.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Naczelny dowódca sił NATO w Europie, gen. Philip Breedlove
Naczelny dowódca sił NATO w Europie, gen. Philip Breedlove (PAP/EPA, Fot: Olivier Hoslet)
dkju88a

Prezydent Rosji Władimir Putin zarządził w sobotę, by około 17600 rosyjskich żołnierzy powróciło do swych baz z obwodu rostowskiego, gdzie, jak twierdzą rosyjskie władze, przechodzili przeszkolenie. Obwód rostowski graniczy ze wschodnią Ukrainą; w tym regionie prorosyjscy separatyści walczą od kwietnia z ukraińskimi siłami rządowymi.

- Powitamy z zadowoleniem wycofanie rosyjskich wojsk z tej granicy i niecierpliwie obserwujemy to, co się dzieje - powiedział agencji Associated Press dowódca sił NATO w Europie generał Philip Breedlove; wypowiadał się w kuluarach natowskiej konferencji w Salonikach w północnej Grecji.

- Na razie nie widzimy znacznych ruchów. Teraz będziemy obserwować, czy obietnica zostanie spełniona - powiedział generał.

dkju88a

Rosja ustawicznie zaprzecza ukraińskim i zachodnim twierdzeniom, że dostarcza rebeliantom na wschodniej Ukrainie w broń, żołnierzy, doradców.

NATO, jak przypomina AP, już wcześniej kwestionowało zapewnienia Rosji o wycofywaniu sił znad granicy z Ukrainą. Wiosną USA i NATO twierdziły, że w pobliżu granicy Rosja skoncentrowała do 40 tysięcy żołnierzy.

- Czyny mówią głośniej niż słowa - powiedział inny wysoki przedstawiciel NATO, generał Frank Gorenc - szef Dowództwa Obrony Powietrznej i Przeciwrakietowej NATO, a zarazem dowódca Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych w Europie. Jego zdaniem na razie mamy do czynienie jedynie ze słowami ze strony Rosji.

Generał Breedlove nie chciał spekulować na temat tego, czy Rosja stanowi zagrożenie, niemniej przyznał, że Rosja wciąż dysponuje na granicy z Ukrainą takim potencjałem, który umożliwiłby Putinowi wejście na wschodnią Ukrainę, gdyby podjął taką decyzję.

dkju88a

Podziel się opinią

Share

dkju88a

dkju88a
Więcej tematów