ycipk-3mi8ml
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Francois Hollande: rasizm i antysemityzm nie zniknęły

Prezydent Francji Francois Hollande zaapelował o niesłabnącą czujność w obliczu narastającego w Europie antysemityzmu i rasizmu, aby nie pozwolić na powtórzenie okrucieństw, jakich dopuszczano się w obozach koncentracyjnych.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Francois Hollande
Francois Hollande (PAP/EPA, Fot: Patrick Hertzog)
ycipk-3mi8ml

Swój apel wygłosił na terenie byłego obozu koncentracyjnego Natzweiler-Struthof w Alzacji. 70. rocznicę jego wyzwolenia przez aliantów obchodzono w niedzielę podczas uroczystości z udziałem wiodących europejskich polityków. Uczestniczyli w nich m.in. szef Parlamentu Europejskiego Martin Schulz, przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, sekretarz generalny Rady Europy Thorbjoern Jagland oraz premier Łotwy Laimdota Straujuma (Łotwa sprawuje obecnie rotacyjne przywództwo w Radzie UE).

- W tym miejscu doszło do straszliwych zbrodni, popełnionych przez Europejczyków - powiedział Hollande, dodając, że "najgorsze wciąż może się wydarzyć, antysemityzm i rasizm są nadal obecne". - Nie wolno nam zapomnieć - podkreślił.

Prezydent odsłonił dwie tablice upamiętniające ofiary obozu oraz odwiedził dawną komorę gazową. Rozmawiał też z wnukami więźniów.

ycipk-3mi8ml

Szef Rady Europy zaapelował o wzmożone wysiłki, by zapobiec napięciom na tle etnicznym w Europie, która boryka się z gospodarczą stagnacją i napływem nielegalnych imigrantów. - W obliczu narastającego rasizmu w Europie tradycja upamiętniania Holokaustu pozostaje ważna i konieczna - powiedział Jagland.

Następnie Hollande, Jagland i Tusk w towarzystwie potomków ocalałych więźniów zwiedzili muzeum na terenie obozu, m.in. pokoje, w których przeprowadzano pseudonaukowe eksperymenty medyczne i autopsje, oraz obejrzeli rowy, do których zsypywano spopielone szczątki ofiar.

KL Natzweiler-Struthof został zbudowany w 1941 r. w celu zlikwidowania wrogów III Rzeszy z ponad 30 krajów Europy. Do 1944 r. zostało do niego zesłanych ok. 52 tys. osób, głównie bojowników francuskiego ruchu oporu, oraz Żydów i Romów. Ok. 22 tys. więźniów zmarło tam z powodu głodu, tortur, chorób i bestialskiego traktowania. Na terenie obozu naziści zbudowali i testowali jedną z pierwszych komór gazowych. Z powodu zbliżania się wojsk alianckich pod koniec 1944 r. zarządzono ewakuację obozu, a wycieńczonym więźniom nakazano forsowny marsz do Dachau. Natzweiler-Struthof został wyzwolony przez żołnierzy amerykańskich w listopadzie 1944 r.

70. rocznica wyzwolenia hitlerowskich obozów koncentracyjnych

ycipk-3mi8ml

Obchody upamiętniające wyzwolenie hitlerowskich obozów odbyły się w niedzielę m.in. także w Bergen-Belsen na północy Niemiec. W tamtejszym obozie życie straciło ponad 70 tys. ludzi, w tym Anna Frank, autorka dziennika prowadzonego podczas ukrywania się z rodziną przed hitlerowcami.

Prezydent Niemiec Joachim Gauck podziękował żołnierzom brytyjskim za wyzwolenie obozu 15 kwietnia 1945 r., podnosząc ich zasługi jako "ambasadorów kultury demokratycznej, którzy nie dążyli do zemsty". W uroczystościach uczestniczyło także ok. 70 byłych więźniów.

- Stoimy na jednym z największych cmentarzy żydowskich na świecie. Nie ma tu nagrobków, nie ma żadnych oznaczeń. Pochowani tu ludzie stracili nie tylko życie; naziści pozbawili ich także tożsamości - powiedział obecny w Bergen-Belsen szef Światowego Kongresu Żydów (WJC) Ronald Lauder. On także zwrócił uwagę na coraz liczniejsze w Europie ataki na tle rasistowskim i antysemickim.

Obchody upamiętniające ofiar hitlerowskich obozów odbyły się w byłym obozie Flossenburg w południowych Niemczech, gdzie w latach 1938-45 zginęło ok. 30 tys. ludzi. Obóz został wyzwolony przez żołnierzy USA 23 kwietnia 1945 r.

ycipk-3mi8ml
Polub WP Wiadomości
ycipk-3mi8ml
ycipk-3mi8ml