Trwa ładowanie...
d3tqpg1
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

"FAZ" o groźbie konfrontacji pomiędzy Wschodem a Zachodem na Krymie

Niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" uważa, że Krym może stać się widownią geopolitycznej konfrontacji między Wschodem a Zachodem. Putin boi się wpływu związanej z Zachodem Ukrainy na społeczeństwo rosyjskie - pisze "FAZ".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Uzbrojeni mężczyźni blokują wejście do krymskiego parlamentu w Symferopolu
Uzbrojeni mężczyźni blokują wejście do krymskiego parlamentu w Symferopolu (AP, Fot: © 2014 Ivan Sekretarev)
d3tqpg1

Konflikt o Ukrainę między Wschodem a Zachodem jest dużo poważniejszy niż wojna w Gruzji w 2008 roku - ocenia "FAZ" w opublikowanym w sobotę komentarzu.

Ukraina jest "dużym krajem leżącym w miejscu przecięcia kilku stref wpływów". Kierownictwo w Moskwie uważa ten kraj za niezbędny element dla realizacji swych planów. Ukraina odgrywa też centralną rolę w historycznej świadomości Rosjan. Fakt, że po przewrocie w Kijowie nowe kierownictwo Ukrainy chce wejść na drogę prowadzącą do Europy, uważany jest nie tylko przez prezydenta Władimira Putina za porażkę Rosji - czytamy w "FAZ".

"Bez Ukrainy nie będzie Unii Euroazjatyckiej; neoimperialne plany Moskwy straciłyby co najmniej połowę wartości lub całkowicie spaliłyby na panewce" - pisze autor komentarza. Dlatego Moskwa prowadzi politykę destabilizacji Ukrainy, po tym, jak nie udało się jej utrzymać reżimu Janukowycza u władzy.

d3tqpg1

"Naiwny optymizm" Obamy

"FAZ" zwraca uwagę, że w Waszyngtonie Obama ostrzegł Moskwę przed ewentualną wojskową interwencją, zaznaczając, że taka interwencja miałaby wysoką cenę. Jak wysoką? - pyta komentator, podkreślając, że Putin dobrze wie, iż bez Rosji Zachodowi nie uda się rozwiązać problemu Iranu.

Wypowiedź Obamy jest równoznaczna z przyznaniem się, że jego polityka nowego początku w amerykańsko-rosyjskich stosunkach nie powiodła się. "FAZ" zarzuca Obamie "naiwny optymizm" co do celów oraz personelu kierownictwa rosyjskiego. Ta naiwność mści się obecnie. Jeżeli Moskwa zdecyduje się na wojskową interwencję, to Zachód czyli NATO prawdopodobnie nie zareaguje.

Polityczne skutki rosyjskiej interwencji byłyby jednak zdaniem "FAZ" "niemałe". Nawet ci, którzy obecnie nastawieni są pozytywnie do kierownictwa rosyjskiego, nie mogliby nadal twierdzić, że nie wiedzą, z kim mają do czynienia.

d3tqpg1

"Prawdziwa przyczyna"

"Rosja nie chce pozwolić na to, by Ukraina wyszła z jej strefy wpływów, by wyzwoliła się spod jej kontroli" - stwierdza "FAZ", wyjaśniając, że Moskwa boi się izolacji. "Rosja, która jako 'petromocarstwo' (oparte na wpływach ze sprzedaży ropy) spogląda w niezbyt świetlaną przyszłość, musiałaby obawiać się, że jeśli Ukraina odzyska stabilność, to nowy porządek w sąsiednim kraju będzie promieniował na rosyjskie społeczeństwo" - czytamy w "FAZ".

"To właśnie jest prawdziwą przyczyną wymachiwania przez Putina szabelką. Zapewne niewiele osób myślało, że Krym może stać się widownią geopolitycznej konfrontacji w XXI wieku. Ale właśnie tak to wygląda" - konkluduje komentator niemieckiego dziennika.

d3tqpg1

Podziel się opinią

Share

d3tqpg1

d3tqpg1
Więcej tematów