Kobiecie, na której ciążył obowiązek opieki nad dzieckiem, postawiliśmy zarzut narażania syna na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - powiedziała Ewa Danecka z Prokuratury Rejonowej Katowice-Wschód.
Podejrzanej grozi za to do 5 lat więzienia. Prokuratura prawdopodobnie wystąpi jej aresztowanie.
Chłopczyk wypadł przez okno w nocy ze środy na czwartek. Teraz leży w szpitalu z poważnymi obrażeniami głowy. Dr Anna Glanowska z Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka i Matki w Katowicach powiedziała, że jego stan jest krytyczny.
W chwili tragedii matka dziecka i jej konkubent byli pijani. Przyjacielowi matki nie został postawiony zarzut, bo prokuratorzy ustalili, że w czasie gdy doszło do wypadku nie było go w domu. (and)