Litwa prosi KE o pomoc. Chodzi o problemy z Białorusią
Litewscy ministrowie spraw zagranicznych oraz transportu, Kestutis Budrys i Juras Taminskas, zaapelowali do Komisji Europejskiej o pomoc w odzyskaniu ciężarówek, które utknęły na Białorusi, a także o nałożenie dodatkowych sankcji na władze w Mińsku za białoruskie balony przemytnicze, które naruszają litewską przestrzeń powietrzną.
Najważniejsze informacje:
- Litwa apeluje do KE o nowe sankcje wobec Białorusi za balony przemytnicze, a także o pomoc w odzyskaniu ciężarówek, które utknęły w tym kraju.
- Z powodu balonów przemytniczych w październiku i listopadzie dziesięć razy zamykano lotnisko w Wilnie i raz w Kownie.
- Na Białorusi utknęło ok. 280 litewskich ciężarówek; branża mówi nawet o kilku tysiącach pojazdów.
Litwa wzywa do "opracowania i przedstawienia spójnego planu działań UE w celu udzielenia pomocy europejskim przewoźnikom na Białorusi, a także rozwiązania problemu bezpieczeństwa na granicy litewsko-białoruskiej spowodowanego użyciem bezzałogowych statków powietrznych, w tym balonów przemytniczych" - pisze w niedzielę agencja BNS w oparciu o list wystosowany do KE.
Jakie działania KE w sprawie sankcji i bezpieczeństwa granicy?
Według agencji komisarze UE ds. zagranicznych i transportu, Kaja Kallas i Apostolos Tzitzikos, proszeni są m.in. o "zażądanie na szczeblu UE całkowitego i bezwarunkowego uwolnienia europejskich przewoźników i ich aktywów nielegalnie przetrzymywanych po stronie białoruskiej" oraz zainicjowanie proponowanych przez Litwę nowych sankcji wobec Białorusi za balony przemytnicze naruszające litewską przestrzeń powietrzną.
Litwa od kilku miesięcy zmaga się z nasilającymi się incydentami z wykorzystaniem balonów meteorologicznych i przemytniczych, które m.in. zakłócają ruch na lotnisku w Wilnie. W reakcji na to pod koniec października Litwa zamknęła granicę z Białorusią. Po upływie kilku tygodni litewski rząd podjął decyzję o ponownym otwarciu granicy, uznając, że sytuacja w sferze bezpieczeństwa nie uzasadnia już takiego rozwiązania.
Poprawa sytuacji okazała się tymczasowa. Z powodu balonów przemytniczych znad Białorusi w nocy z piątku na sobotę lotnisko w Wilnie było zamknięte przez osiem godzin. Na radarach odnotowano rekordową liczbę – około 60 - znaków charakterystycznych dla balonów. W niedzielę znów zamknięto lotnisko z powodu balonów.
Co dalej z ciężarówkami uwięzionymi na Białorusi?
Białoruś blokuje też ruch litewskich ciężarówek, które utknęły na jej terytorium po zamknięciu granicy. Mimo otwarcia granicy Mińsk nie wypuszcza samochodów, żądając konsultacji na szczeblu resortów spraw zagranicznych. Litewskie MSZ nie godzi się na to, gdyż - jak podkreśla minister Budrys - mogłoby to utorować Mińskowi drogę do wyjścia z międzynarodowej izolacji politycznej.
Według danych litewskiego rządu na Białorusi uwięzionych jest około 280 ciężarówek. Litewskie towarzystwo transportu drogowego Linava mówi o kilku tysiącach samochodów.
Litewskie stowarzyszenia przewoźników poinformowały, że firmy otrzymały z Białorusi ostrzeżenia, iż po czterech miesiącach postoju na specjalnych parkingach ciężarówki zostaną skonfiskowane.