Rekordowa liczba balonów znad Białorusi nad Litwą i Łotwą
W ciągu jednego dnia ponad 40 balonów przemytniczych z Białorusi pojawiło się w litewskiej przestrzeni powietrznej, powodując zamknięcia lotniska w Wilnie. Podobne incydenty miały miejsce na Łotwie.
Najważniejsze informacje:
- Ponad 40 balonów przemytniczych zarejestrowano nad Litwą w ciągu doby.
- Z powodu zagrożenia lotnisko w Wilnie było dwukrotnie zamykane.
- Łotwa odnotowała ponad 30 podobnych incydentów.
Lotnisko w Wilnie zmuszone było do czasowego zamknięcia z powodu balonów przemytniczych wypuszczanych znad Białorusi. Vilmantas Vitkauskas, szef Narodowego Centrum Zarządzania Kryzysowego, poinformował, że w ciągu doby odnotowano rekordową liczbę takich balonów - ponad 40. Według jego oceny, był to najintensywniejszy atak ostatniego miesiąca.
Wydobyli skarb z 300-letniego wraku. Odkrycie z dna Morza Karaibskiego
Tymczasowe restrykcje zablokowały przestrzeń powietrzną nad lotniskiem w Wilnie od godz. 18.55 do 00.25 oraz ponownie od 1.40 do 3.25. Skutkowało to odwołaniem 13 lotów i przekierowaniem sześciu do Kowna.
Do podobnych incydentów doszło także na Łotwie, gdzie zarejestrowano ponad 30 przypadków. Według Vitkauskasa, problem staje się regionalnym zagrożeniem.
Litwa mówi o "ataku hybrydowym"
Litewskie władze podkreślają, że poszukiwania balonów nadal trwają. Do tej pory odnaleziono sześć z nich. Według nich, to działania przemytników są odpowiedzialne za zagrożenia w przestrzeni powietrznej krajów bałtyckich. W ocenie Wilna, takie działania są celowym naruszeniem i formą destabilizacji regionu. Władze Litwy twierdzą, że jest to "atak hybrydowy".
W zeszłym miesiącu Litwa zamknęła przejścia graniczne z Białorusią z powodu naruszania przestrzeni powietrznej przez balony meteorologiczne, nadlatujące z tego kraju. Zostały one jednak ponownie otwarte w czwartek.