"Dwa miliony pytań" do Władimira Putina. Najwięcej dotyczyło Ukrainy

- Siły Zbrojne Ukrainy ogłosiły kontrofensywę, ale nic się nie wydarzyło - stwierdził Władimir Putin. Rosyjski dyktator wystąpił podczas corocznej konferencji na Kremlu. Według organizatorów pytań zgłoszono dwa miliony, najwięcej na temat "specjalnej operacji wojskowej" w Ukrainie.

Russian President Putin's annual press conference and 'Direct Line with Vladimir Putin' event
epa11028462 Russian President Vladimir Putin gestures as he answers questions during his annual press conference with Russian federal, regional, and foreign media at the Gostiny Dvor forum hall in Moscow, Russia, 14 December 2023. Russian President Vladimir Putin on 14 December holds his end-of-year press conference, followed by the 'Direct Line with Vladimir Putin' televised event, where he will answer citizens' questions focusing on domestic issues. The President's Big Press Conference is an annual event that has been held since 2001. This year the format is combined 'Direct Line' (questions from citizens) and 'Big Press Conference' (questions from journalists). The event takes place months before the presidential election scheduled for 17 March 2024, in which Putin decided to run for re-election.  EPA/MIKHAEL KLIMENTYEV / SPUTNIK / KREMLIN POOL 
Dostawca: PAP/EPA.
MIKHAEL KLIMENTYEV / SPUTNIK / KREMLIN POOLDwa miliony pytań do Władimira Putina. Najwięcej dotyczyło Ukrainy
Źródło zdjęć: © PAP | MIKHAEL KLIMENTYEV / SPUTNIK / KREMLIN POOL
Sara Bounaoui

Wiele informacji podawanych przez rosyjskie i białoruskie media lub przedstawicieli władzy to element propagandy. Takie doniesienia są częścią wojny informacyjnej prowadzonej przez Federację Rosyjską.

Władimir Putin co roku w grudniu organizuje specjalną sesję pytań dla dziennikarzy, która jest transmitowana online. Według Kremla w tym roku zgłoszono dwa miliony pytań, a najwięcej z nich dotyczyło sytuacji w Ukrainie, związanej "ze specjalną operacją wojskową".

Putin był pytany o kolejną falę mobilizacji. - Po co nam mobilizacja? Dziś nie ma takiej potrzeby - zadeklarował. Rosyjski dyktator wyliczał, że według stanu na wczoraj do wojska dołączyło 486 tys. osób. - Napływ ludzi gotowych do obrony ojczyzny nie maleje – podkreślił Putin. Twierdzi, że codziennie do urzędów rejestracji i poboru do wojska w całym kraju zgłasza się 1,5 tys. ochotników.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zmasowany atak na okopy. Rosyjskie pozycje w ogniu

Putin był pytany o sytuację na lewym brzegu Dniepru. - Siły Zbrojne Ukrainy ogłosiły kontrofensywę, ale nic się nie wydarzyło - odpowiedział. - Ukraina w dużej mierze utraciła suwerenność i podejmuje decyzje na własną szkodę - dodał.

Putin przekonywał, że gospodarka terytoriów Ukrainy, które okupowane są przez Rosję ożywia się. - Nowe terytoria wpłaciły także do budżetu państwa 170 miliardów rubli - wyliczał.

Putin zdradził cele Rosji. "Pozostają niezmienne"

Putin wyśmiewał też wyjazdy Zełenskiego na Zachód. - Kijów podróżuje i żebrze o pieniądze, próbując pokazać sukces kontrofensywy - stwierdził.

Zadeklarował, że cele Rosji pozostają niezmienione: "denazyfikacja i demilitaryzacja Ukrainy". - Cele Rosji w Ukrainie pozostają takie same. To denazyfikacja, demilitaryzacja i doprowadzenie do neutralnego statusu Ukrainy. Pokój nastąpi wtedy, kiedy osiągniemy te cele. Jeśli chodzi o demilitaryzację... Skoro oni (Ukraińcy) nie zgodzili się na porozumienia, byliśmy zmuszeni do podjęcia innych kroków, włącznie z militarnymi - mówił Władimir Putin. Dodał jednak, że Ukraina prawie nie produkuje broni i wkrótce pozostanie bez zachodniej pomocy.

Powrót konferencji

W poprzednim roku, władze Kremla podjęły decyzję o usunięciu tego wydarzenia z oficjalnej agendy. Było to pierwsze takie działanie od dekady.

Obserwatorzy polityczni byli jednomyślni w swojej ocenie, że ten krok był bezpośrednio powiązany z obawami przed pytaniami, które mogliby zadać dziennikarze z różnych stron świata. Pytania te dotyczyłyby sytuacji na Ukrainie, gdzie w tamtym czasie Rosja doświadczała serii poważnych porażek na froncie.

Jednakże decyzja Władimira Putina o powrocie do dawnej praktyki może sugerować, że obecnie rosyjski przywódca czuje się znacznie pewniej, niż czuł się w grudniu 2022 roku. Rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, poinformował, że akredytacje na konferencję otrzymali dziennikarze z różnych krajów, zarówno tych, które są uważane za "przyjazne" Rosji, jak i tych, które są postrzegane jako "nieprzyjazne".

Źródło: RIA Novosti

Wybrane dla Ciebie
Trudna sytuacja w Ukrainie. Zapasy energii szybko się kurczą
Trudna sytuacja w Ukrainie. Zapasy energii szybko się kurczą
Flaga Grenlandii przed parlamentem. Dania wita senatorów z USA
Flaga Grenlandii przed parlamentem. Dania wita senatorów z USA
Wypadek ciężarówki z 170 świniami na DK 15
Wypadek ciężarówki z 170 świniami na DK 15
Ruszyły największe ćwiczenia NATO w tym roku. Bez udziału Polski
Ruszyły największe ćwiczenia NATO w tym roku. Bez udziału Polski
Tusk dołącza do WOŚP. Poinformował o aukcji
Tusk dołącza do WOŚP. Poinformował o aukcji
Ukrainiec deportowany z Polski. Straż ujawnia przyczyny
Ukrainiec deportowany z Polski. Straż ujawnia przyczyny
Rząd nawołuje sojusz do jedności. Polska nie wyśle żołnierzy na Grenlandię
Rząd nawołuje sojusz do jedności. Polska nie wyśle żołnierzy na Grenlandię
Wypadek Katarzyny Stoparczyk. Biegli zbadają sprawę
Wypadek Katarzyny Stoparczyk. Biegli zbadają sprawę
Atak nożem na 77-latkę. Zatrzymana 15-latka
Atak nożem na 77-latkę. Zatrzymana 15-latka
Gęsta mgła i silny mróz. Prognoza pogody z alertami dla wielu regionów
Gęsta mgła i silny mróz. Prognoza pogody z alertami dla wielu regionów
Polska pęka na dwa bieguny. Wiosna na zachodzie kontra zima na wschodzie.
Polska pęka na dwa bieguny. Wiosna na zachodzie kontra zima na wschodzie.
Polska 2050 nie chce Szymona Hołowni. "Jest przegrany"
Polska 2050 nie chce Szymona Hołowni. "Jest przegrany"