Dariusz Loranty: "Nożownika można było zatrzymać"

- Atak nożownika na prezydenta był do zatrzymania - powiedział Dariusz Loranty, były policjant, ekspert Akademickiego Centrum Bezpieczeństwa. Uważa on, że organizator i ochrona popełnili wiele błędów.

Dariusz Loranty, były policjant
Źródło zdjęć: © PAP | Andrzej Rybczyński
oprac.  Beata Czuma

Zdaniem Dariusz Lorantego, taka impreza jak finał WOŚP w Gdańsku, powinna być robiona zgodnie z ustawą o bezpieczeństwie imprez masowych, co ograniczyłoby możliwość dokonania zbrodni "niemal do zera".

- Na tej imprezie był bałagan i galimatias. Po pierwsze zawsze powinno być bardzo silne odgrodzenie sceny od widowni. Tego w Gdańsku nie było. Powinna cały czas trwać segregacja osób z upoważnieniami do wejścia w okolice estrady. Tam można wpuszczać tylko z identyfikatorem. Natomiast na estradę ochrona powinna wpuszczać tylko i wyłącznie osoby wskazane przez kierownika imprezy lub osobę przez niego wyznaczoną. Trzymanie się tej reguły minimalizuje niebezpieczeństwo - powiedział ekspert w wywiadzie dla nczas.com.

Jak podkreślił były policjant, dawno nie widział na imprezie masowej takiego chaosu.

- Tam nie widać ochrony, za to widać jak na estradę wchodzą różne osoby. Ktoś kogoś woła, krzyczy "wchodź, wchodź". Potem dochodzi do ataku, którego ochrona w ogóle nie widzi. Orientuje się dopiero po kilku minutach. Karygodne jest, że ochrona się nie zorientowała. Ochrona powinna koncentrować się na tym, co dzieje się na scenie. Nie było żadnego ochroniarza na scenie. Dopiero po kilku minutach się pojawili, a człowiek krzyczał - stwierdził. Jego zdaniem, gdyby na scenie był chociaż jeden ochroniarz, który zwracałby uwagę na ludzi, prawdopodobnie nie doszłoby do takiej sytuacji.

Jak mówi Loranty, za bezpieczeństwo na imprezie odpowiada organizator, czyli gdański ratusz.

Źródło: nczas.com

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Przyszły z samego rana. Dwa alerty RCB
Przyszły z samego rana. Dwa alerty RCB
Wrze po słowach Trumpa. Rodziny poległych żołnierzy: to okrutne
Wrze po słowach Trumpa. Rodziny poległych żołnierzy: to okrutne
Załamanie pogody w USA. Finał WOŚP odwołany w kilku stanach
Załamanie pogody w USA. Finał WOŚP odwołany w kilku stanach
Ambasador USA: Polska ma pewnego przyjaciela w Donaldzie Trumpie
Ambasador USA: Polska ma pewnego przyjaciela w Donaldzie Trumpie
Pożar na Śląsku. Ofiara śmiertelna i czworo dzieci w szpitalu
Pożar na Śląsku. Ofiara śmiertelna i czworo dzieci w szpitalu
Tajne rozmowy w Abu Zabi. Ukraina negocjowała bezpośrednio z Rosją
Tajne rozmowy w Abu Zabi. Ukraina negocjowała bezpośrednio z Rosją
Śmiercionośna broń Putina. Wiadomo, ile Rosja ma Oreszników
Śmiercionośna broń Putina. Wiadomo, ile Rosja ma Oreszników
Fatalne prognozy. Marznące opady niemal w całym kraju
Fatalne prognozy. Marznące opady niemal w całym kraju
Schronisko w Sobolewie zamknięte. Psy trafią do innego województwa
Schronisko w Sobolewie zamknięte. Psy trafią do innego województwa
Strzelanina w Minneapolis. Nagła decyzja władz NBA ws. meczu
Strzelanina w Minneapolis. Nagła decyzja władz NBA ws. meczu
Kolejna ofiara w Minnesocie. Jest analiza nagrań z Minneapolis
Kolejna ofiara w Minnesocie. Jest analiza nagrań z Minneapolis
Działo się w nocy. Zamieszki, potem pokojowy protest w Minneapolis
Działo się w nocy. Zamieszki, potem pokojowy protest w Minneapolis