Trwa ładowanie...
d1lgntc
Czy już "dostał po łapach"? Wiceminister odpowiedział Ryszardowi Terleckiemu z PiS

Czy już "dostał po łapach"? Wiceminister odpowiedział Ryszardowi Terleckiemu z PiS

- Pan marszałek Terlecki i pan poseł Suski dodają pewnego kolorytu dyskusji, używają dość ciekawych sformułowań. Nie przywiązuję do tego aż takiej wagi - powiedział w programie "Newsroom" Jacek Ozdoba z Solidarnej Polski. Wiceminister klimatu i środowiska skomentował w ten sposób słowa wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego po ostatnim posiedzeniu Izby, na którym Solidarna Polska wraz z opozycją zagłosowała wbrew stanowisku PiS. Szef klubu Prawa i Sprawiedliwość pytany, co zamierza z tą sprawą zrobić PiS, odpowiedział: "damy po łapie". - Po informacjach, które się pojawiły i oburzeniu wielu publicystów, niezależnie od sympatii politycznych, dotyczących finansowania różnych projektów, uważam, że decyzja o informacji jest czymś normalnym - zaznaczył Jacek Ozdoba w programie "Newsroom". Wiceminister podkreślił, że nie będzie się przejmował takimi słowami. - Jestem zaskoczony aż taką reakcją - dodał.

Ryszard Terlecki mówił o ostatnim Rozwiń

Transkrypcja:

Ryszard Terlecki mówił o ostatnim głosowaniu, że trzeba dać będzie "po łapach" Solidarnej Polsce. Pan już dostał czy nie? Pan marszałek Terlecki i pan poseł Suski dodają pewnego kolorytu w dyskusji, używają dość ciekawych czasami sformułowań i nie przywiązuje do tego aż takiej wagi. Nie wiem czy to w kontekście któregoś z wiceministrów... Ja powiem o co chodzi, chodziło o to, że Solidarna Polska poparła prośbę Sejmu, żeby wicepremier Gliński musiał się wytłumaczyć z Funduszu Wsparcia Kultury. Wy zagłosowaliście za tym i dlatego Ryszard Terlecki później mówił o tym dawaniu po łapach. Czyli pana nie pieką. Nie, ale to też być może kogoś problem, że ta informacja jakaś była niepokojąca. No my uważamy, że transparentność jest dość istotna. Po tych informacjach medialnych, które się pojawiły i oburzeniu wielu publicystów, niezależnie od sympatii politycznych, dotyczące finansowania różnych projektów, uważam, że ta decyzja o informacji czymś jest normalna. Ja bym w taki sposób nie odbierał, że to jest coś złego. To jest moja decyzja jako posła. A przemoc w rodzinie Zjednoczonej Prawicy, jakikolwiek rodzinie, jest chyba nieakceptowana, dlatego zastanawiam się jak to wy załatwicie, skoro ktoś już w ten sposób obrazowy mówi o jakiś karach dla was. No i co to mogą być za kary. Nie czuję się ani osobą, która ma dostać po łapach, czy też ma się przejmować takimi słowami, dlatego że tu mowa była o decyzji, którą ja jako poseł chciałem, i moi koledzy, żeby była transparentna ocena pana premiera. Pan premier wyszedł, powiedział jak wygląda sytuacja i nic w tym złego nie ma. Więc jestem zaskoczony aż taką reakcją.
d1lgntc
d1lgntc
Więcej tematów