Trwa ładowanie...
d34hq7v

Chcą unieważnienia prezydentury Bronisława Komorowskiego. Wystosowali pismo do prokuratora generalnego

• Związkowcy napisali list do Zbigniewa Ziobry
• Domagają się unieważnienia prezydentury Bronisława Komorowskiego
• Powodem ma być przejęzyczenie podczas składania przysięgi
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Chcą unieważnienia prezydentury Bronisława Komorowskiego. Wystosowali pismo do prokuratora generalnego
(Agencja Gazeta, Fot: WOjciech Olkuśnik)
d34hq7v

Komisja Krajowa Federacji Regionów i Komisji Zakładowych Związku Zawodowego "Solidarność '80" domaga się unieważnienia prezydentury Bronisława Komorowskiego, a co za tym idzie - wszystkich podjętych przez niego decyzji. Powód? Przejęzyczenie podczas składania ślubowania przed Zgromadzeniem Narodowym.

Jak informuje niezależna.pl, pismo w tej sprawie związkowcy wysłali już do ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry. Szef Komisji Krajowej związku Zbigniew Półtorak tłumaczy, że były prezydent, składając przysięgę, zamiast powiedzieć "dobro Ojczyzny" powiedział "dobroć" lub "dobrość".

To przejęzyczenie, zdaniem Półtoraka, sprawia, że prezydentura Komorowskiego powinna zostać unieważniona.

d34hq7v

Szef KK twierdzi, że sprawą próbował w 2010 roku zainteresować Trybunał Konstytucyjny. Ten jednak sprawą się nie zajął. Zdecydował się więc powiadomić o wszystkim obecnego szefa resortu sprawiedliwości i jednocześnie prokuratora generalnego.

Pomyłka Bronisława Komorowskiego wzbudzała emocje już w 2010 roku. Przywoływano wówczas przykład Baracka Obamy, który również popełnił błąd składając prezydencką przysięgę. Amerykanie, ze względów ostrożności uznali, że przysięgę trzeba powtórzyć.

Wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego Tomasz Słomka pytany wówczas przez Wirtualną Polskę o ważność przysięgi Bronisława Komorowskiego nie miał jednak wątpliwości: jest ona ważna. - Nie jest to nic co wypaczałoby sens przysięgi. Słowa roty zostały wypowiedziane, nawet przy dodaniu dodatkowej formuły 'tak mi dopomóż Bóg'. Pomyłkę należy traktować jako lapsus językowy - stwierdził Słomka w rozmowie z WP.

Federacja Regionów i Komisji Zakładowych Związku Zawodowego "Solidarność '80" to związek zawodowy, który w drugiej połowie lat 90. odłączył się od NSZZ "Solidarność '80". Jego siedziba znajduje się we Wrocławiu.

d34hq7v

Związek zasłynął m.in. listem do prezesa TVP Janusza Daszczyńskiego wysłanym w styczniu 2016 r. Wskazano na niej dziennikarzy, wobec których TVP powinna wszcząć "postępowania wyjaśniająco-dyscyplinarne". Powodem miały być "liczne skargi na pracę dziennikarzy". Na liście dziennikarzy znaleźli się Hanna Lis, Tomasz Lis, Beata Tadla, Joanna Racewicz, Piotr Kraśko, Karolina Lewicka i Krzysztof Ziemiec.

Według autorów listu TVP powinna ocenić, czy działali na szkodę interesu publicznego i czy zachowali obiektywizm w programach informacyjnych.

d34hq7v

Podziel się opinią

Share

d34hq7v

d34hq7v
Więcej tematów