Chcą dołączyć do Putina. BRICS z nowymi partnerami

Algieria, Nigeria i Uganda stały się nowymi partnerami BRICS po zakończonym niedawno szczycie w Kazaniu. Dołączenie tych państw odbyło się na zasadach partnerstwa, a co najmniej dziewięć innych krajów złożyło wnioski o przyjęcie.

KAZAN, RUSSIA - OCTOBER 24:  (RUSSIA OUT) Russian President Vladimir Putin gestures during his press conference at the BRICS Leader's Summit on October 24, 2024 in Kazan, Tatarstan Republic, Russia. Putin and representatives of 30 countries have gathered in Kazan for the 16th BRICS Summit, taking place from October 22-24.  (Photo by Contributor/Getty Images)Władimir Putin
Źródło zdjęć: © GETTY | Contributor

Algieria, Nigeria i Uganda stały się nowymi partnerami BRICS po zakończonym niedawno szczycie w Kazaniu. Dołączenie tych państw odbyło się na zasadach partnerstwa, a co najmniej dziewięć innych krajów złożyło wnioski o przyjęcie.

BRICS, pierwotnie złożony z Brazylii, Rosji, Indii, Chin i Republiki Południowej Afryki, dąży do przekształcenia globalnej struktury gospodarczej. Rosja próbuje odgrywać kluczową rolę w bloku, przeciwstawiając się Stanom Zjednoczonym i innym krajom Zachodu, przyciągając coraz więcej państw rozwijających się, zwłaszcza z Afryki.

Nigeria, najnowszy "nabytek" z Afryki, wyraziła zainteresowanie współpracą w handlu, technologii i bezpieczeństwie z BRICS. Teraz zyskała status kraju partnerskiego, co pozwala na udział w grupie mimo niespełnienia wszystkich formalnych kryteriów. Nigeria, licząca około 200 mln mieszkańców, ma potencjał stać się dużym rynkiem konsumenckim, choć obecnie zmaga się z poważnym kryzysem gospodarczym. Ponad 87 mln mieszkańców żyje w ubóstwie, a inflacja przekracza 30 proc.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rosja zamknie polskie konsulaty? "Używa każdego pretekstu"

Kolejka krajów z Afryki do BRICS

Na rozpatrzenie swoich wniosków czekają Demokratyczna Republika Konga, Komory, Gabon, Maroko, Senegal, Gwinea Bissau, Zimbabwe, Kamerun i Angola. Na ubiegłorocznym szczycie BRICS obecny był przedstawiciel Namibii, jednak kraj ten ostatecznie nie zdecydował się na członkostwo. Kenia, jedna z najsilniejszych gospodarek Afryki, również nie dołączyła do BRICS, mimo intensywnych namów.

BRICS obejmuje około 42 proc. światowej populacji, 30 proc. powierzchni lądu i 24 proc. produkcji gospodarczej. Mimo to blok boryka się z wewnętrznymi podziałami i różnicami. Chiny, z potężną gospodarką, kontrastują z Etiopią, gdzie niemal 30 mln ludzi żyje w skrajnym ubóstwie. Spory dotyczące stosunków ze Stanami Zjednoczonymi oraz stanowiska wobec inwazji Rosji na Ukrainę są kolejnymi problemami. Konflikt o Wielką Tamę Odrodzenia na Nilu może przerodzić się w wojnę między Egiptem a Etiopią, a napięcia między Algierią a Marokiem są kolejnym wyzwaniem. Rosnąca liczba afrykańskich członków może zarówno zwiększyć wpływy BRICS, jak i wywołać nowe napięcia.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie