Trwa ładowanie...
d3k9k9o
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Cenne dzieła, które znikły z amerykańskiej biblioteki, nigdy jej nie opuściły

Dwie cenne grafiki, Duerera i Rembrandta, których zniknięcie w Bostońskiej Bibliotece Publicznej wywołało rezygnację szefowej, odnalazły się niespodziewanie w tejże bibliotece. Jak podano w czwartek, nigdy nie jej opuściły, a jedynie odłożono je w złe miejsce.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Cenne dzieła, które znikły z amerykańskiej biblioteki, nigdy jej nie opuściły
(PAP/EPA, Fot: STR)
d3k9k9o

Zniknięcie wartej 600 tys. dolarów grafiki Albrechta Duerera i szacowanej na 30 tys. dolarów odbitki Rembrandta wywołało wzburzenie. Jego kulminacją była w środę rezygnacja Amy Ryan ze stanowiska prezesa biblioteki.

Jak podał "Boston Globe", grafika Duerera zaginęła rok temu, ale dopiero w kwietniu br. dowiedziała się o tym szefowa biblioteki. Zarządziła poszukiwania, a kiedy w połowie kwietnia dowiedziała się o zaginięciu Rembrandta, powiadomiła burmistrza i policję.

Funkcjonariusze uznali, że grafiki mogły zostać skradzione, ale też nie wykluczyli, że po prostu zmieniły miejsce przechowywania. Poszukiwania trwały prawie osiem tygodni; w czwartek Ryan ogłosiła w komunikacie, że dzieła odnaleziono. "Są całe i nienaruszone, po prostu odłożone w złe miejsce" - napisała w komunikacie.

d3k9k9o

Jak podaje "Boston Globe", grafiki znajdowały się niecałe 25 metrów od ich zwykłego miejsca. Podczas poszukiwań 14 pracowników przejrzało niemal 60 proc. kolekcji druków. Przeszukano też biura, pracownie i czytelnie.

Ryan powiedziała gazecie, że mimo odnalezienia grafik nadal zamierza odejść ze stanowiska i dodała, że teraz powinno jej się przywrócić jej dobre imię.

Zaginione - ale odnalezione - dzieła to: miedzioryt Duerera "Adam i Ewa" z 1504 r. i rycina Rembrandta z 1634 roku "Autoportret w czapce z piórem i opuszczoną szablą".

Zobacz także: Zachwycająca sztuka 3D

d3k9k9o

Podziel się opinią

Share

d3k9k9o

d3k9k9o
Więcej tematów