Brutalne zabójstwo w Olsztynie. Poderżnął gardło ojcu

W domu jednorodzinnym przy ulicy Obrońców w Olsztynie doszło do zabójstwa. 25-letni Paweł S. poderżnął gardło własnemu ojcu. Mężczyzna przyznał się już do stawianych mu zarzutów. Grozi mu dożywocie.

Olsztyn. 25-letni Paweł S. brutalnie zamordował swojego ojca. Zdjęcie ilustracyjne Olsztyn. 25-letni Paweł S. brutalnie zamordował swojego ojca. Zdjęcie ilustracyjne
Wojciech Strozyk/REPORTER
Radosław Opas

Olsztyńscy policjanci poinformowali, że tragiczne wydarzenia miały miejsce w niedzielny poranek. Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie, że przed jednym z domów na terenie miasta leży poważnie ranny mężczyzna. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe, ale mimo udzielonej pomocy 47-latek zmarł.

Jak ustalono, doszło do rodzinnej awantury, w trakcie której 25-latek kilkukrotnie ugodził nożem ojca. Interweniujący policjanci zatrzymali sprawcę bezpośrednio po dokonaniu przez niego zabójstwa.

"Mężczyzna był agresywny i swoim zachowaniem stwarzał zagrożenie dla siebie oraz innych osób. Mężczyzna został przewieziony do szpitala. Tam 25-latek zaatakował policjantkę oraz pielęgniarkę" - informują olsztyńscy mundurowi.

Olsztyn. 25-latkowi grozi dożywocie

Mężczyźnie pobrano krew do badań laboratoryjnych, aby ustalić, czy w chwili zdarzenia był on pod wpływem alkoholu lub innych substancji odurzających. Ostatecznie trafił do policyjnego aresztu.

Lis w Platformie? Schetyna: to życiowa decyzja. Z polityki nie ma powrotu do dziennikarstwa

- Andrzej był teraz na zasiłku pielęgnacyjnym, opiekował się chorą żoną, która ma problemy ze wzrokiem. Ale razem z żoną chcieli dla Pawła jak najlepiej. Kupili mu mieszkanie, żeby poszedł na swoje, ustatkował się... A tu taki szok - mówi w rozmowie z fakt.pl jeden z sąsiadów, podkreślając, że zatrzymany 25-latek sprawiał wcześniej problemy rodzicom.

W poniedziałek mężczyznę przewieziono przewieziony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty zabójstwa oraz naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, do których się przyznał. Grozi mu kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

Przeczytaj również:

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Amerykanie na "nie". Nowy sondaż ws. Grenlandii
Amerykanie na "nie". Nowy sondaż ws. Grenlandii
Szef NATO zabiera głos. "Rozmawiałem z Trumpem"
Szef NATO zabiera głos. "Rozmawiałem z Trumpem"
Reakcja Europy ws. ceł, Niemcy opuszczają Grenlandię i powrót sprawy Wieczorek [SKRÓT DNIA]
Reakcja Europy ws. ceł, Niemcy opuszczają Grenlandię i powrót sprawy Wieczorek [SKRÓT DNIA]
Rosja traci miliardy. Ataki Ukrainy bolesne dla Kremla
Rosja traci miliardy. Ataki Ukrainy bolesne dla Kremla
Zawieszenie broni w Syrii. Media o porozumieniu pokojowym
Zawieszenie broni w Syrii. Media o porozumieniu pokojowym
Uwaga na wilki. Apel do mieszkańców jednego regionu
Uwaga na wilki. Apel do mieszkańców jednego regionu
Grenlandia jak Krym? Człowiek Trumpa odpowiedział
Grenlandia jak Krym? Człowiek Trumpa odpowiedział
Jest decyzja. Tymczasowy skład wojskowy na Grenlandii
Jest decyzja. Tymczasowy skład wojskowy na Grenlandii
Skandaliczne nagranie spod Warszawy. Jest reakcja policji
Skandaliczne nagranie spod Warszawy. Jest reakcja policji
Polityczny efekt rozliczenia, bez rozliczeń [OPINIA]
Polityczny efekt rozliczenia, bez rozliczeń [OPINIA]
Zabawy Kaczyńskiego z Ziobrą w tle [OPINIA]
Zabawy Kaczyńskiego z Ziobrą w tle [OPINIA]
Kreml przykręca śrubę. Cios w dzieci Tadżyków i Uzbeków
Kreml przykręca śrubę. Cios w dzieci Tadżyków i Uzbeków