Bronisław Wildstein w obronie Adama Michnika. "Osaczony stary człowiek"

"Grupa facetów dopada starego człowieka, ubliżają mu i nagrywają zdarzenie. Osaczony to Adam Michnik. Czy to coś usprawiedliwia?" - pyta oburzony postawą mężczyzn Bronisław Wildstein, działacz opozycji w czasach PRL i publicysta.

Bronisław Wildstein
Źródło zdjęć: © PAP | Tomasz Gzell
Patryk Osowski

Internet obiegło w ostatnich dniach nagranie, na którym widać, jak grupa mężczyzn osaczyła wychodzącego z sądu redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej" Adama Michnika.

W kierunku dziennikarza padły m.in. pytania: "Co powiesz o polskiej sprawiedliwości?", "Czy sprawia ci przyjemność oczernianie ludzi w prasie?".

"Grupa napastników często zwraca się do Michnika per ty. Kto ich do tego upoważnił? – To moralny degenerat – pokrzykują nad nim. Jakie jest usprawiedliwienie dla tego typu postępowania?" - pyta na łamach wpolityce.pl Bronisław Wildstein. Publicysta tygodnika "Sieci" jest wyraźnie zniesmaczony postawą mężczyzn.

"Czytam, że byli to dziennikarze, którzy 'zadawali niewygodne pytania', że naczelny 'Wyborczej' 'znalazł się w ogniu pytań'. Przepraszam, nie każdy, kto zaopatrzy się w kamerę, staje się z tego powodu dziennikarzem. Czy dziennikarskie pytania brzmią: 'dobrze jest ludzi oczerniać?'; 'sprawia przyjemność?'; 'czemu się zachowujesz jakoś tak?'. To ma być owo dziennikarskie przesłuchanie?" - podkreśla Wildstein.

Wildstein: To eskalowanie zimnej wojny domowej

Przypomnijmy, że w lutym z kolei zwolennicy opozycji zaatakowali dziennikarkę TVP Magdalenę Ogórek. Redaktorka była wyzywana, jej samochód opluto i obklejono naklejkami, a na koniec uniemożliwiano jej odjechanie prywatnym samochodem.

Chociaż tym razem doszło tylko do zaczepek, Wildstein i tak uważa to za niedopuszczalne. "Czytam, że agresorzy działali tak, jak 'ludzie Michnika' i ogólnie 'druga strona'. Tylko, że ci sami, którzy teraz tłumaczą to zachowanie, wtedy, kiedy wymierzone było w 'ich stronę', byli nim oburzeni" - zaznacza Wildstein na wpolityce.pl.

Działacz opozycji demokratycznej czasów PRL podkreśla na koniec, że taka postawa "przekreśla normy etyczne i dobry obyczaj, a eskaluje zimną wojnę domową".

Wideo z całego zdarzenia tutaj:

Źródło: wpolityce.pl

Wybrane dla Ciebie
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Mówi, kto może objąć władzę po Trumpie. "Będzie gorzej"
Mówi, kto może objąć władzę po Trumpie. "Będzie gorzej"
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Pijany mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować
Pijany mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować
Militarne plany Rosji. Wydatki na armię sięgną rekordowych poziomów
Militarne plany Rosji. Wydatki na armię sięgną rekordowych poziomów
Kwaśniewski o błędzie Putina. "Rozebrał się do naga i pokazał prawdę"
Kwaśniewski o błędzie Putina. "Rozebrał się do naga i pokazał prawdę"
Rośnie liczba ofiar pożaru w Hongkongu. A może jeszcze wzrosnąć
Rośnie liczba ofiar pożaru w Hongkongu. A może jeszcze wzrosnąć