Trwa ładowanie...
d2ob1dg
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Brexit. Merkel, Hollande i Renzi: żadnych rozmów z Wielką Brytanią bez wdrożenia artykułu 50. traktatu

• Wspólne stanowisko Angeli Merkel, Francois Hollande'a i Matteo Renziego ws. Brexitu
• Przywódcy uzgodnili, że nie będzie żadnych rozmów z Wielką Brytanią, zanim kraj ten nie uruchomi artykułu 50. traktatu UE
• Artykuł ten przewiduje możliwość opuszczenia UE przez państwo członkowskie
• Wcześniej brytyjski premier poinformował, że "na razie nie uruchomi procedury wyjścia" przewidzianej w Traktacie Lizbońskim
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Brexit. Merkel, Hollande i Renzi: żadnych rozmów z Wielką Brytanią bez wdrożenia artykułu 50. traktatu
(PAP/EPA, Fot: Wolfgang Kumm)
d2ob1dg

Na konferencji prasowej po spotkaniu Merkel poinformowała, że w reakcji na referendum, w którym Brytyjczycy opowiedzieli się za wyjściem z UE, Niemcy, Francja i Włochy chcą zaproponować "nowy impuls" dla Unii Europejskiej.

Kanclerz Niemiec, prezydent Francji i premier Włoch mówili również, że Wielka Brytania powinna jak najszybciej uruchomić procedurę opuszczenia Unii.

Jak powiedziała Merkel, kraj członkowski, który zamierza opuścić UE musi notyfikować swój wniosek do Rady Europejskiej. Dodała, że dopóki notyfikacja nie wpłynie, nie może się rozpocząć następny etap. - Dopiero po tym fakcie będzie można wdrożyć negocjacje na temat faktycznego wyjścia. Podkreśliła, że UE pragnie, by sprawy nie ciągnęły się zbyt długo. I oznajmiła: - To Wielka Brytania powinna wykonać w tej chwili pierwszy krok.

d2ob1dg

Tymczasem premier David Cameron mówił w poniedziałek, iż "na razie Wielka Brytania nie uruchomi procedury wyjścia z UE przewidzianej w art. 50 Traktatu Lizbońskiego".

"Nie dążymy do stworzenia nowego ciała zarządzającego"

Kanclerz Niemiec zapewniła także, że troje przywódców nie dąży do stworzenia nowego "dyrektoriatu" (ciała zarządzającego) w Unii Europejskiej.

- Nigdy nie użyłam tego terminu - powiedziała Merkel, odpowiadając na pytania dziennikarzy. To wydarzenie (Brexit), które stanowi przełom w historii UE, sprawia, że ten format rozmów wydaje się mieć sens - tłumaczyła szefowa niemieckiego rządu. - Omawialiśmy wspólnie sprawy w sposób nacechowany zaufaniem, nie uprzedzając żadnych decyzji - dodała.

Merkel podkreśliła, że wszystkie ważne decyzje w UE podejmowane były zawsze wspólnie, chociaż "nie było to łatwe". Wymieniła w tym kontekście ratowanie strefy euro i politykę migracyjną czy umowę z Turcją. - W tym duchu rozpoczniemy jutro dyskusję. Trzy (kraje) nie mogą niczego rozstrzygnąć, w Radzie Europejskiej decyzje podejmowane są jednomyślnie, co oznacza, że należy wsłuchiwać się w głos każdego kraju, gdyż każdy kraj ma jeden głos - podkreśliła niemiecka kanclerz.

d2ob1dg

Podziel się opinią

Share

d2ob1dg

d2ob1dg
Więcej tematów