Trwa ładowanie...
d4zir5v

Błędy podczas zatrzymania Piotra T. Jest śledztwo

Jak mogło do tego dojść? - na to pytanie spróbują odpowiedzieć śledczy. Wszczęto bowiem śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków przez policjantów. Mieli nie zabrać z pokoju hotelowego rzeczy osobistych Piotra T., podejrzanego o posiadanie i rozpowszechnianie materiałów pedofilskich.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Sąd zdecydował, że Piotr T. najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie tymczasowym
Sąd zdecydował, że Piotr T. najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie tymczasowym (East News, Fot: PIOTR GRZYBOWSKI)
d4zir5v

Piotr T., doradca ds. wizerunku politycznego, usłyszał już zarzuty. Teraz wszczęto śledztwo ws. niedopełnienia obowiązków przez warszawskich policjantów w trakcie zatrzymania podejrzanego - informuje Radio Zet.

Prokuratura przyznała, że przedmioty odzyskano dopiero kilkadziesiąt godzin po zatrzymaniu.

Nietypowe zatrzymanie?

Piotra T. zatrzymano 21 października. Według TVN 24, funkcjonariusze nie aresztowali go natychmiast po wejściu do hotelu. Pozwolili mu dokończyć szkolenie. Dotyczyło budowania pozytywnego wizerunku i właściwych zachowań w kontaktach z mediami dla menadżerów jednej z firm ubezpieczeniowych.

d4zir5v

Zobacz też: Zatrzymanie podejrzanego o gwałt na 8-latce

Jak donosi TVN 24, późnym wieczorem osoba z najbliższej rodziny przejęła z hotelu rzeczy Piotra T., które nie zostały zabrane przy jego zatrzymaniu (legitymację policyjną, drugi dowód osobisty, komputer i telefon).

- Posługiwanie się legitymacją policyjną przez osobę, która nie jest policjantem to przestępstwo. Nie można także mieć dwóch dowodów. Nie wspomnę już o komputerze i telefonie, które obowiązkowo muszą być sprawdzone, gdy zachodzi podejrzenie, że mamy do czynienia z osobą podejrzaną o posiadanie materiałów pedofilskich - mówił w rozmowie z TVN24 doświadczony policjant.

Źródło: Radio Zet//TVN 24WP

d4zir5v

Podziel się opinią

Share
d4zir5v
d4zir5v
Więcej tematów