Białoruś. Łukaszenka zapowiedział wprowadzenie zmian w sprawowaniu władzy

Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka ogłosił w sobotę zmiany w sprawowaniu władzy nad Białorusią w sytuacji nadzwyczajnej. Jak zapowiedział, w momencie kiedy zabraknie głowy państwa w jego kraju, prezydenckie obowiązki przejmie Rada Bezpieczeństwa.

MINSK, BELARUS - FEBRUARY 11, 2021: Belarus' President Alexander Lukashenko addresses the 6th All-Belarusian People's Congress in the Palace of the Republic. Sergei Sheleg/BelTA/TASS (Photo by Sergei Sheleg\TASS via Getty Images)Białoruś. Łukaszenka zapowiedział wprowadzenie zmian w sprawowaniu władzy
Źródło zdjęć: © GETTY, Sergei Sheleg/BelTA/TASS | Sergei Sheleg
oprac.  Patryk Kubiak

W sobotnim przemówieniu prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka zapowiedział szereg zmian dotyczących sprawowania władzy nad krajem w przypadku sytuacji kryzysowej. Chodzi m.in. o hipotetyczny scenariusz, w którym miałoby z różnych przyczyn zabraknąć głowy państwa.

- Powiedzcie, jeśli jutro nie będzie prezydenta, czy gwarantujecie, że wszystko będzie normalnie? Nie. Dlatego na wypadek takiej sytuacji w najbliższych dniach podpiszę dekret o tym, jak będzie ukształtowana władza na Białorusi – przekazał dziennikarzom w sobotnim przemówieniu prezydent Łukaszenka.

ZOBACZ: Rosja-Ukraina. Tomasz Siemoniak alarmuje: trzeba być bardzo ostrożnym

Łukaszenka określił, kto będzie rządzić krajem "w razie czego"

Jak podaje PAP, prezydent Białorusi podkreślił, że mechanizm ten może okazać się niezwykle istotny dla ciągłości funkcjonowania państwa, zwłaszcza w sytuacji bardzo kryzysowej, takiej jak m.in. śmierć głowy państwa.

- Prezydenta zastrzelono, następnego dnia Rada Bezpieczeństwa otrzyma uprawnienia. Trzeba wdrażać stan nadzwyczajny natychmiast, nawet wojenny, jeśli ktoś na granicy się poruszy. I Rada Bezpieczeństwa powinna podejmować decyzję - podkreślił. - Mówiłem, że podpiszę ten dekret i określę, kto będzie rządzić krajem "w razie czego" – przekazał cytowany przez PAP Łukaszenka.

Obowiązki przejmie premier, ale nie będzie „nacisków”

Aleksandr Łukaszenka uspokaja również, że w tym wypadku Białoruś otrzyma "zbiorowego prezydenta", na czele którego stać będzie premier. Nie będzie on jednak całkowicie samodzielny. Jak tłumaczy dalej Łukaszenka, wszystkie najważniejsze dla kraju decyzje podejmowane będą poprzez tajne głosowanie Rady Bezpieczeństwa, co wykluczy potencjalne wątpliwości o ewentualnych naciskach zewnętrznych.

- Będziemy mieć faktycznie zbiorowego prezydenta w postaci Rady Bezpieczeństwa. Tak, przewodniczący będzie. Kiedy nie ma prezydenta, wykonuje obowiązki premier. Będzie przewodniczyć, ale wszystkie decyzje będą podejmowane drogą tajnego głosowania, by nie było nacisków - wskazał prezydent Łukaszenka.

Jak zauważa PAP, Łukaszenka już tydzień temu zapowiadał zamiar wprowadzenia tych zmian. Informował również o odkrytych planach zamachu na niego i jego rodzinę, który miał rzekomo zostać przeprowadzony przez białoruskich opozycjonistów wraz z amerykańskimi służbami specjalnymi.

Źródło: PAP

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
"Obrzydliwe insynuacje". Siemoniak odpowiada ludziom Nawrockiego
"Obrzydliwe insynuacje". Siemoniak odpowiada ludziom Nawrockiego
Abp Jędraszewski dziękuje wiernym. Prosi też o "wybaczenie"
Abp Jędraszewski dziękuje wiernym. Prosi też o "wybaczenie"
Budanow zastąpi Jermaka. Zmiana w zespole prowadzącym rozmowy pokojowe
Budanow zastąpi Jermaka. Zmiana w zespole prowadzącym rozmowy pokojowe
Media: Polska jako gospodarczy cud Europy
Media: Polska jako gospodarczy cud Europy
Uzna pary jednopłciowe? Prezydentka Świdnicy chce wykonać wyrok TSUE
Uzna pary jednopłciowe? Prezydentka Świdnicy chce wykonać wyrok TSUE
Ukraiński minister: Putin ponownie wykorzystał Orbana
Ukraiński minister: Putin ponownie wykorzystał Orbana
Wyrok za zabójstwo w Myszyńcu. Ciało ukryte było w lesie
Wyrok za zabójstwo w Myszyńcu. Ciało ukryte było w lesie
Trump: uznajcie przestrzeń powietrzną nad Wenezuelą za zamkniętą
Trump: uznajcie przestrzeń powietrzną nad Wenezuelą za zamkniętą
Nie chcą młodzieżówki AfD. Do miasta zjechali się protestujący
Nie chcą młodzieżówki AfD. Do miasta zjechali się protestujący
Francuski dziennik o dymisji Jermaka. "W trudnym momencie dla Ukrainy"
Francuski dziennik o dymisji Jermaka. "W trudnym momencie dla Ukrainy"
Polska w Komitecie Światowego Dziedzictwa UNESCO
Polska w Komitecie Światowego Dziedzictwa UNESCO
Peru wprowadza stan wyjątkowy na granicy z Chile. Chodzi o wybory
Peru wprowadza stan wyjątkowy na granicy z Chile. Chodzi o wybory