Trwa ładowanie...
d4mn9de
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
włochy

Berlusconi: niemiecki eurodeputowany jak kapo

Premier Włoch Silvio Berlusconi, rozjuszony ostrą krytyką lewicowych posłów do Parlamentu Europejskiego, odpowiedział jednemu z nich, eurodeputowanemu niemieckiej SPD, że zaproponuje go do roli kapo w filmie o obozach koncentracyjnych. Rząd niemiecki uznał wypowiedź włoskiego premiera za nie do przyjęcia i wyraził swe niezadowolenie ambasadorowi Włoch w Berlinie - poinformował rzecznik rządu niemieckiego.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Berlusconi: niemiecki eurodeputowany jak kapo
d4mn9de

Wywołało to gwałtowne protesty w sali plenarnej unijnego parlamentu w Strasburgu, gdzie szef centroprawicowego rządu Włoch przedstawiał priorytety zainaugurowanego wczoraj półrocznego przewodnictwa swego kraju w Unii Europejskiej.

"Pewien producent we Włoszech robi właśnie film o nazistowskich obozach koncentracyjnych. Zaproponuję mu pana jako kapo" - powiedział Berlusconi eurodeputowanemu Martinowi Schultzowi.

Włoski premier usiłował później załagodzić oburzenie, jakie wywołała ta jego wypowiedź.

d4mn9de

Współpracownik Berlusconiego powiedział, że premier na zamkniętym spotkaniu konserwatywnej Europejskiej Partii Ludowej zapewnił, że "nie chciał obrazić uczuć kraju, uczuć mających historyczną motywację".

Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Irlandczyk Pat Cox wyraził ubolewanie z powodu tej "zniewagi", ale Berlusconi odmówił przeprosin za swoją - jak to określił - ironię, "dopóki pan Schultz nie wycofa swoich raniących słów" pod jego adresem.

W swoim wcześniejszym krótkim wystąpieniu w debacie nad priorytetami włoskiego przewodnictwa Schultz nawiązał do rozmaitych oskarżeń wysuwanych przeciwko Berlusconiemu przez włoskie i hiszpańskie organa ścigania.

Schultz zaczął od tego, że zgadza się z przedmówcą, włoskim eurodeputowanym i byłym sędzią śledczym Antonio Di Pietro, że Europie grozi zarażenie się "wirusem konfliktu interesów", który jakoby nosi w sobie Berlusconi.

d4mn9de

Przypomniał też podejrzenia hiszpańskiego sędziego śledczego Baltasara Garzona, że Berlusconi mógł wiedzieć o oszustwach podatkowych należącej do niego hiszpańskiej stacji telewizyjnej Tele 5.

Nawiązał do zarzutów Garzona, że poprzednia przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Nicole Fontaine skutecznie odwlekała w 2001 roku rozpatrzenie wniosku o cofnięcie immunitetu poselskiego Berlusconiemu, gdy ten był jeszcze członkiem parlamentu unijnego.

Schultz wytknął Berlusconiemu, że w swoim przemówieniu programowym nie wspomniał o planach powołania do życia urzędu wspólnego unijnego prokuratora, o wdrażaniu decyzji o "europejskim nakazie aresztowania" ani o wzajemnym uznawaniu wyroków sądowych.

Deputowany SPD oświadczył też, że Berlusconi ponosi odpowiedzialność za wypowiedzi swego koalicyjnego partnera Umberto Bossiego. Zdaniem Schultza, są one sprzeczne z unijną Kartą Praw Podstawowych i zasługiwałyby na równie ostrą reakcję, jak niegdyś słowa austriackiego populisty Joerga Haidera.

d4mn9de

Wystąpienie Schultza nie było wcale najbardziej krytyczne. Wiele równie, a nawet bardziej krytycznych uwag pod adresem Berlusconiego padło z ust innych eurodeputowanych z grup socjalistów, zielonych i komunistów, w tym posłów włoskich partii opozycyjnych. Padły m.in. słowa "troglodyta", "ślepy wykonawca woli USA".

Kilku eurodeputowanych z grupy zielonych powitało zresztą premiera Włoch w środę rano tabliczkami z napisem: "Prawo jest jednakowe dla wszystkich" oraz "Precz z ojcami chrzestnymi". W czasie debaty, jeszcze przed incydentem z "kapo", bronili natomiast Berlusconiego eurodeputowani z partii chadeckich, konserwatywnych i skrajnie prawicowych.

d4mn9de

Podziel się opinią

Share

d4mn9de

d4mn9de
Więcej tematów