Beata Kempa o słowach Rafała Trzaskowskiego: to jest zdrada stanu

- Wypowiedź Trzaskowskiego o zamrożeniu unijnych funduszy była absolutnie skandaliczna - uważa minister Beata Kempa. Jej zdaniem należy zbadać, na jakiej podstawie polityk PO wydaje takie opinie, gdyż jeśli okazałyby się one prawdą, mogłoby to świadczyć o próbie wpływania przez UE na demokratyczne wybory w Polsce.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Beata Kempa ostro o słowach Rafała Trzaskowskiego
Beata Kempa ostro o słowach Rafała Trzaskowskiego (PAP, Fot: Tomasz Gzell)
WP

- Moim zdaniem kampania będzie bardzo brutalna - stwierdziła minister Beata Kempa, gość programu "24 pytania" w Polskim Radiu 24, pytana o szanse PiS w nadchodzących wyborach samorządowych. Jako przykład wskazała starcie między Patrykiem Jakim a Rafałem Trzaskowskim w Warszawie.

- Ostatnia wypowiedź Trzaskowskiego była skandaliczna - stwierdziła Kempa nawiązując do wpisu na Twitterze kandydata PO na urząd prezydenta Warszawy. "Fundusze UE dla Polski, dla Warszawy są zagrożone. Udało się nam przekonać europejskich partnerów, żeby nie były zabierane, tylko zamrażane" - napisał Trzaskowski. "Kupiliśmy rządowi dodatkowy czas, niech się opamięta i przestanie łamać zasady praworządności" - dodał. Polityk w podobnym tonie wypowiedział się także na antenie Radia ZET.

WP

- Formalnego zamrożenia środków Unia Europejska nie przewiduje - stwierdziła Kempa. - Trzeba by było się temu więc przyjrzeć, co dzieje się w kwestii nieformalnych rozmów, na jakiej podstawie Trzaskowski takie sądy wydaje - mówiła w Polskim Radiu 24. - Trzeba się temu przyjrzeć, dla mnie jest to absolutna zdrada stanu i ja takich rzeczy nie toleruję. Działania przeciwko Polsce powinny być napiętnowane - dodała.

Zobacz także: Jan Śpiewak :"PO i PiS mają w stolicy wspólne interesy"

WP

Minister ds. pomocy humanitarnej i uchodźców doszukiwała się także drugiego dna w tej sprawie. Powiązała krytyczne opinie części przedstawicieli UE na temat rządu Zjednoczonej Prawicy ze słowami Rafała Trzaskowskiego i tym, że ze strony Unii nie padło do tej pory żadne dementi dotyczące jego wypowiedzi. Jej zdaniem może to świadczyć o tym, że UE "próbuje wywierać wpływ na demokratyczne wybory w Polsce stosując instrumenty finansowe".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
WP
WP