Galeria
[
]( http://wiadomosci.wp.pl/babska-droga-od-pieca-do-proga-6038674491298945g )[
]( http://wiadomosci.wp.pl/babska-droga-od-pieca-do-proga-6038674491298945g )
Babska droga od pieca do proga
Tradycyjny podział ról na męskie i kobiece powodował, że głównym zajęciem wiejskich gospodyń były prace domowe i okołodomowe. Odpoczynkiem od codziennej harówki były jedynie ulotne czynności, takie jak opowiadanie, śpiew, czy ustny przekaz tradycji lub prace, które w dzisiejszych czasach nazwalibyśmy rękodziełem ludowym – haftowanie, szydełkowanie, koronki.
I tak, wiejska kobieta wydreptywała swoje ścieżki. Od pieca, gdzie musiała przygotować posiłek dla rodziny, do proga. Od proga nad rzekę, by na tarze uprać ubrania. Znad rzeki na pole, gdzie kopała ziemniaki, czy w okresie żniw robiła snopki. Z pola do lasu po chrust, drewno, jagody i grzyby. Z lasu na targ, aby sprzedawać zrobione przez siebie sery, wędliny, masła lub nadwyżki wełny. A z targu z powrotem do pieca...
Wystawa w Państwowym Muzeum Etnograficznym podzielona jest na takie właśnie obszary działalności kobiet. Obrazują je liczne eksponaty, bez których wymienione prace byłyby niewykonalne. Przy większości sprzętów zamieszczono fotografie z archiwum muzeum, przedstawiające pracujące kobiety. Dzięki temu dowiadujemy się nie tylko, jak wygląda szczotka do czesania lnu, ale też, jak sie jej używa.