Trwa ładowanie...
d42gli3

Australia. Strzelanina przed nocnym klubem. Jest ofiara

Przed nocnym klubem "Love Machine" w Melbourne wydarzyła się tragedia. W strzelaninie zginął 37-letni mężczyzna. Trzy osoby zostały ranne, z czego jedna jest w stanie krytycznym. Motywy sprawcy nie są znane.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Niewykluczone, że ofiar śmiertelnych będzie więcej
Niewykluczone, że ofiar śmiertelnych będzie więcej (PAP/EPA, Fot: ELLEN SMITH)
d42gli3

Z niejasnych przyczyn przed klubem nocnym "Love Machine" w Melbourne ktoś zaczął strzelać. Według wstępnych ustaleń - z samochodu. Zranił trzech ochroniarzy i mężczyznę stojącego w kolejce.

37-letni ochroniarz nie przeżył. Trzy osoby z ranami postrzałowymi trafiły do szpitala. Jedna z nich została poważnie poszkodowana. Nie jest więc wykluczone, że ofiar śmiertelnych będzie więcej. Ranni są w wieku 28,29 i 50 lat. BBC cytuje funkcjonariuszkę, która obrażenia określiła jako "przerażające".

Po incydencie sprawca odjechał. Znaleziono jego auto, było spalone. Śledczy badają, czy czarne terenowe porsche miało związek ze strzelaniną. Policja zaapelowała do świadków zdarzenia o pomoc w ustaleniu przebiegu zajścia. Funkcjonariusze liczą, że być może ktoś jest w posiadaniu wideo.

d42gli3

Zobacz także: Tusk pojawi się w Polsce 3 maja. Joanna Lichocka kpi z szefa RE

Według policji nie ma powodów, by mówić, że był to incydent o charakterze terrorystycznym.

To szok dla Australijczyków. W ich kraju rzadko dochodzi bowiem do przestępstw z użyciem broni palnej. Po tym jak w 1996 r. na Tasmanii mężczyzna zastrzelił 35 osób, zaostrzono przepisy regulujące zakup i posiadanie tej broni.

Źródło: BBC

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d42gli3

Podziel się opinią

Share
d42gli3
d42gli3
Więcej tematów