Angol

Właśnie wygrał wojnę. Trzęsie Europą, ale Anglicy mają go dosyć. Brytyjska prasa nazwała go pudelkiem, a w rankingu na najbardziej nielubianych Brytyjczyków został bezapelacyjnym zwycięzcą. Jaki jest premier Wielkiej Brytanii Tony Blair?

Kiedy premier Wielkie Brytanii 8 marca zeszłego roku leciał na teksańskie ranczo, by uścisnąć dłoń George'a Busha, popularny brytyjski dziennik "Daily Mirror" zamieścił na pierwszej stronie wielki tytuł: "Howdy, Poodle!" ("Sie masz, pudelku" - howdy to zamerykanizowana forma brytyjskiego how do you do). Porównanie było przemyślane i bolesne. Pudle, jak wiadomo, świetnie nadają się do tresury ze względu na swoją żwawość i inteligencję. Nowe przezwisko chwyciło.

Po paru tygodniach gwiazda pop George Michael umieścił pamiętną stronę gazety na okładce prowokacyjnego singla "Shoot the Doog" ("Zastrzel psa"). W lipcu rysunkowy teledysk piosenki utrwalił obraz psa-maskotki przynoszącej w zębach rakiety i bomby do stóp prezydenta Ameryki. Za chwyt poniżej pasa uznano sekwencję, w której piosenkarza widać w łóżku z żoną premiera Cherie.

Wszystko to było tak złośliwe i kpiarskie, że Blair mimo całego sztabu specjalistów od public relations nie mógł się już od tej etykietki uwolnić. We wrześniu zapewniał, że nie jest niczyim pudelkiem: "Nigdy nie poprę niczego tylko ze względu na ślepą lojalność wobec Stanów Zjednoczonych" - mówił. Na szczycie ekologicznym w Johannesburgu Tony Blair, choć mógł mówić o tysiącu innych problemów, niespodziewanie wybrał surową krytykę Busha za jego lekceważenie niebezpiecznych zmian klimatycznych. Nie pomogło.

Nazajutrz w angielskiej prasie znów ukazał się pudelek, tyle, że zabawiający publiczność nieszkodliwym kąsaniem swego pana w tyłek, na co zajęty przygotowywaniem wojny w Iraku Bush po prostu nie zwraca uwagi.

Dwa tygodnie temu popularna telewizja Channel 4 opublikowała wyniki głosowania stu tysięcy brytyjskich Internautów na stu najbardziej nielubianych Brytyjczyków. Tony Blair został bezapelacyjnym zwycięzcą.

Co się stanie z Blairem? Dziś ma przeciw sobie wszystkie związki zawodowe. Jego kraj ciągle zajmuje pośrednią pozycje gospodarczą, za Włochami. Amerykanie nęcą go perspektywą stanowiska szefa NATO, być może po to, by mógł jeszcze lepiej wykazac się swoim natchnionym interwencjonizmem. Mimo powszechnych kpin Tony zachowuje sympatyczny uśmiech i wieczny optymizm, bo jest przekonany, że niczym Churchill działa w służbie "wielkiej Wielkiej Brytanii" i globalnego Dobra. (an)

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Trump blokuje układ. Baza kluczowa do ataku na Iran?
Trump blokuje układ. Baza kluczowa do ataku na Iran?
Europa nie zmęczy się wojną. Mocna deklaracja ministrów MSZ
Europa nie zmęczy się wojną. Mocna deklaracja ministrów MSZ
Orban i Fico "agentami Putina"? Ostry komentarz z Monachium
Orban i Fico "agentami Putina"? Ostry komentarz z Monachium
Wielka Brytania. Podejrzany ws. Epsteina zwolniony za kaucją
Wielka Brytania. Podejrzany ws. Epsteina zwolniony za kaucją
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu