Trwa ładowanie...
d299eoc

Akcja wsparcia dla zaatakowanego właściciela falafelowni. "Ustawiają się kolejki"

W sobotę nieznany mężczyzna rozpylił gaz w barze przybysza z Bliskiego Wschodu. Trwają poszukiwania sprawcy tego czynu a właściciel przyznał, że nie spodziewał się ataku w swoim kierunku. Od jakiegoś czasu ma też bowiem polskie obywatelstwo i nie spotkał się jak do tej pory, z żadnymi przejawami [ agresji ]( https://portal.abczdrowie.pl/pytania/agresja-u-dziecka-z-adhd ). Niektórzy warszawiacy, komentujący całe zdarzenie w mediach społecznościowych wskazują, że rozpylenie gazu może mieć związek z odbywającymi się w 12 września manifestacjami przeciwko imigrantom.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Akcja wsparcia dla zaatakowanego właściciela falafelowni. "Ustawiają się kolejki"
(WawaLove.pl)
d299eoc

Jednak bez względu na wszelkie przypuszczenia, tłumy mieszkańców stolicy ustawiają się przed falafelownią, chcąc wesprzeć finansowo interes Mahmouda. Jak przyznają, pragną wyrazić w ten sposób swoją solidarność z zaatakowanym Libańczykiem i pokazać, że Polacy w pełni go akceptują. Na Facebooku zostało nawet utworzone specjalne wydarzenie pod nazwą: "Wsparcie pana z zaatakowanej falafelowni". Uczestnicy wystosowali na stronie następujący apel: "Przez cały dzień odwiedzamy falafelownię. Dołączajcie, zapraszajcie znajomych. Warto wesprzeć człowieka i pokazać poparcie dla niego i jego pracy. Bez zbędnego gadania i w ludzkim odruchu empatii." Do tego wydarzenia dołączyło już ponad tysiąc osób.

Organizatorzy akcji wsparcia dla Mahmouda twierdzą, że z pewnością potrwa ona dłużej niż jeden dzień. Ponadto zachęcają warszawiaków do aktywnego wsparcia inicjatywy i potwierdzenia swoją obecnością, że są przeciwko wszelkim przejawom przemocy oraz agresji. Niektórzy internauci zapowiadają, że w najbliższym czasie zamierzają wielokrotnie odwiedzić falafelownię.

d299eoc

Podziel się opinią

Share
d299eoc
d299eoc
Więcej tematów