ycipk-1l7pac

Agitacja wyborcza na cmentarzach? Internauci są zbulwersowani

Wydawałoby się, że dzień Wszystkich Świętych to czas zadumy i refleksji, a nie agitacji wyborczej. Jak się okazuje, nie dla wszystkich. Zbulwersowani internauci pokazują przykłady, że nawet na cmentarz może wkroczyć polityka.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Takie zapałki rozdawano na cmentarzu w Skarżysku.
Takie zapałki rozdawano na cmentarzu w Skarżysku. (Facebook.com, Fot: Igor Hentka)
ycipk-1l7pac

Na facebookowym profilu Spotted: Skarżysko-Kamienna pojawił się post oburzonego internauty. Pisze, że na cmentarzu dostał pudełko zapałek z wizerunkiem Mariusza Bodo, kandydata PiS na prezydenta tego miasta. "Idąc na cmentarz chciałem odpocząć od tej nagonki politycznej i pomodlić się za bliskich, ale niestety..." - napisał spotter i dołączył zdjęcie. "Mega niesmak. Kandydat i sztab kandydata nie potrafili poszanować tego dnia" - dodał.

Pod postem internauci nie zostawiają suchej nitki na tym pomyśle. Publikują też zdjęcia zapałek z różnych cmentarzy w Skarżysku-Kamiennej i podają, gdzie je w dniu Wszystkich Świętych rozdawano.

ycipk-1l7pac
Facebook.com
Podziel się

Mariusz Bodo to radny miejski PiS w Skarżysku oraz naczelnik wydziału organizacyjnego i spraw obywatelskich w starostwie powiatowym w tym mieście. Zapytaliśmy go, jak to się stało, że zapałki z jego podobizną i hasłem wyborczym były rozdawane na cmentarzu.

Radny Bodo odpowiedział, że zapałki były gadżetem wyborczym i nie miał zamiaru nikogo urazić. - Nie były rozprowadzane na cmentarzu przez nikogo z mojego zespołu. Wcześniej część została przekazana osobom, które handlują zniczami i to niestety spowodowało to całe zamieszanie - tłumaczył Wirtualnej Polsce.

Zapałki wyborcze modne też na Śląsku

ycipk-1l7pac

Podobną sytuację opisuje mieszkaniec Dąbrowy Górniczej, który opublikował zdjęcie zapałek sygnowanych nazwiskiem Roberta Warwasa, kandydata PiS na prezydenta tego miasta.

"Dziś rano byłem na cmentarzu, dzień zadumy, pamięci o bliskich, szacunku dla tradycji... I było całkiem miło, ale kupując na straganie, dostałem w gratisie zapałki. I tu trafił mnie szlag! Jakie jeszcze granice są w stanie złamać te gorące "główki", czy istnieje jakieś tabu?" - napisał oburzony dąbrowianin.

Robert Warwas, poseł na Sejm, kandyduje z ramienia PiS na prezydenta Dąbrowy Górniczej. Zapytaliśmy go, jak zapałki z jego wizerunkiem znalazły się na cmentarzu. - Nie prowadziłem agitacji wyborczej na żadnym z cmentarzy w Dąbrowie Górniczej poprzez rozdawanie zapałek z logo wyborczym ani w żadnej innej formie w dniu Święta Zmarłych. Agitacji nie prowadził mój komitet wyborczy ani inne znane mi osoby współpracujące z komitetem. Mój komitet wyborczy posiadał gadżety reklamowe w formie zapałek z logo wyborczym, jednakże zostały rozdane na wcześniejszym etapie kampanii wyborczej bliżej nieokreślonej grupie osób - odpisał Wirtualnej Polsce poseł Warwas.

ycipk-1l7pac

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

ycipk-1l7pac
ycipk-1l7pac