W połowie grudnia ubiegłego roku Kazimierz K. poszedł do gospody w Świbie koło Kępna. Dosiedli się do niego Krzysztof M. i Marcin M. Po wyjściu z baru dotkliwie go pobili, przenieśli do strumyka i utopili. Zabójcy podzielili się 40-złotowym łupem.
Sędzia, uzasadniając decyzję, podkreślał brutalność czynu i bezwzględność, z jaką sprawcy dokonali mordu. Wyrok nie jest prawomocny. (kar)