Zuchwała ucieczka więźniów w Manchesterze
Śpieszący do pracy mieszkańcy przedmieść Manchesteru byli świadkami zuchwałego napadu na karetkę więzienną. Na oczach dziesiątków kierowców, dwóch więźniów wydostało się z furgonetki i zbiegło na motocyklach.
30.04.2013 | aktual.: 30.04.2013 19:37
Policja poinformowała, że zbiegami są 20-letni Ryan MacDonald oraz 31-letni Stevie McMullen.
Jak powiedział dziennikarzom nadinspektor Kevin Mulligan mężczyźni są groźni. Policja wzywa mieszkańców, by natychmiast dzwonili pod 999 jeśli zauważą coś niepokojącego.
Mulligan powiedział, że jest zaniepokojony tym, że mężczyźni przebywają na wolności, ponieważ popełnili oni ciężkie przestępstwa. McMullen odsiadywał wyrok m.in. za porwanie.
Ucieczkę umożliwiło im aż pięciu napastników w kominiarkach, którzy o godz. 9 rano, zatrzymali furgonetkę i toporami wybili szyby. Do zdarzenia doszło w połowie drogi między odległymi o niespełna dwa kilometry więzieniem Strangeways i sądem w Manchesterze.
Świadkowie widzieli potem co najmniej jednego z więźniów na tylnym siedzeniu motocykla oddalającego się szybko z miejsca napadu.
Trwa obława na cały gang, w okolicy roi się od policji.
Dwa lata temu na tej samej ulicy, w bardzo podobnych okolicznościach doszło od odbicia dwóch gangsterów wiezionych na rozprawę z więzienia Strangeways do Liverpoolu.