WP
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
22-10-2014 (02:40)

Zmarł Ben Bradlee, były naczelny "Washington Post"

Zmarł Ben Bradlee, były wieloletni redaktor naczelny "Washington Post", nadzorujący na jej łamach ujawnienie afery Watergate, która doprowadziła do ustąpienia prezydenta Richarda Nixona. Miał 93 lata i zmarł we wtorek w swym domu w Waszyngtonie - podała gazeta.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
WP

Bradlee, który naczelnym "WP" był od 1968 do 1991 roku, stał się zarówno jedną z najbardziej wpływowych osobistości w Waszyngtonie, jak i w historii amerykańskiego dziennikarstwa.

To za jego czasów ta waszyngtońska gazeta zdobyła światowy rozgłos przez swoje badanie afery Watergate w latach 70., w czym kluczową rolę odegrali jej reporterzy Bob Woodward i Carl Bernstein.

17 czerwca 1972 r. nocne włamanie do kwatery Partii Demokratycznej w hotelu w Waszyngtonie zapoczątkowało aferę Watergate (od nazwy hotelu), która doprowadziła do dymisji prezydenta Nixona.

WP

Afera, zakończona jedyną w historii USA rezygnacją prezydenta, ujawniła korupcję i bezprecedensowe nadużycia władzy przez Nixona, który posługiwał się FBI i CIA do kontrolowania swych przeciwników politycznych i tworzył w tym celu nielegalne struktury w Białym Domu, łamiąc konstytucję kraju.

Wykrycie skandalu było bezprecedensowym wyczynem Woodwarda i Bernsteina, którzy poszli tropem niezauważonego prawie, "trzeciorzędnego" włamania do kwatery Demokratów i zdemaskowali faktyczny zamach na konstytucję, przygotowywany w Białym Domu.

Sprawa Watergate jest do dziś studiowana przez amerykańskich adeptów dziennikarstwa, szczególnie jeśli chodzi o kontakty dziennikarz-źródło. (PAP)

cyk/

WP
Polub WP Wiadomości
WP
WP