chile
10-12-2006 (18:43)

Zmarł Augusto Pinochet - zamieszki w Chile

Były dyktator Chile Augusto Pinochet zmarł w niedzielę w wielu 91 lat - potwierdził przedstawiciel szpitala, w którym przebywał Pinochet. Były dyktator rządził Chile w latach 1973-1990. Jego
śmierć wywołała na świecie mieszane reakcje, a w samym Chile
doprowadziła do zamieszek. W samym Chile opinie na temat byłego dyktatora są podzielone. Jedni uważają, że choć sprawował surowe rządy, przyczynił się do rozwoju kraju wprowadzając liberalne, wolnorynkowe reformy. Inni postrzegają go wyłącznie jako brutalnego dyktatora, który ustawicznie łamał prawa człowieka.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Zmarł Augusto Pinochet - zamieszki w Chile
(AFP)
WP
Podziel się

Zobacz galerię:
Zmarł Augusto Pinochet

Podziel się
WP

Galeria

[

Podziel się

]( http://wiadomosci.wp.pl/gid,8638732,kat,32834,galeriazdjecie.html )
Reakcje po śmierci Pinocheta

WP
Podziel się

Zmarł w otoczeniu członków najbliższej rodziny - powiedział dr Juan Ignacio Vergara. Po przejściu zawału serca w ubiegłym tygodniu, przebywał w szpitalu na oddziale intensywnej opieki.

Śmierć Pinocheta przychodzi, przynajmniej dla niego, w dobrym momencie, bowiem uniknie rozstrzygnięcia licznych procesów sądowych przed chilijskim wymiarem sprawiedliwości o naruszenie praw człowieka, w których był głównym oskarżonym. Teraz jedynie może ocenić go historia i współobywatele, zachowując o nim złą lub dobrą pamięć - powiedział Wirtualnej Polsce Ambasador RP w Chile Jarosław Spyra.

WP

Trochę historii

Pinochet doszedł do władzy w 1973 roku jako przywódca wojskowego puczu, który obalił lewicowego prezydenta Salvadora Allende. Jak się szacuje, ofiarą funkcjonującej przez 17 lat wojskowej dyktatury padło około 3 tysiące ludzi.

W 1988 roku w Chile przeprowadzono referendum, na podstawie opracowanej przez niego konstytucji, by umożliwić mu sprawowanie władzy przez kolejną kadencję. Wynik głosowania był jednak dla generała niepomyślny. W 1989 roku Pinochet wziął udział w wyborach prezydenckich, które przegrał.

W 1990 roku Pinochet przekazał funkcję prezydenta demokratycznie wybranemu następcy Patricio Aylwinowi, zachowując stanowisko naczelnego dowódcy armii. Ustąpił z niego dopiero w marcu 1998 roku. Następnie objął fotel dożywotniego senatora, co miało gwarantować mu immunitet.

WP

Oskarżenia o zbrodnie

16 października 1998 roku Pinochet został zatrzymany na wniosek hiszpańskiego sędziego Baltasara Garzona w Londynie, dokąd przyjechał na operację kręgosłupa. Sędzia chciał, by Pinochet odpowiedział przed hiszpańskim sądem za zbrodnie popełnione w czasie jego dyktatury w Chile.

Generał przebywał w areszcie domowym w Wielkiej Brytanii do marca 2000 roku, kiedy to - po licznych procedurach sądowych - brytyjski minister spraw wewnętrznych ostatecznie uwolnił Pinocheta ze względu na zły stan zdrowia. Następnego dnia Pinochet wrócił do Chile.

Od maja 2000 roku sądy w Chile zawieszają immunitet Pinocheta, osadzają go w areszcie domowym w związku z dochodzeniami i procesami w sprawach zlikwidowania i torturowania tysięcy opozycjonistów oraz procesem w sprawie jego tajnych milionowych kont w USA.

WP

W ostatnie urodziny Pinochet wydał oświadczenie, w którym zadeklarował swoją "polityczną odpowiedzialność" za lata swoich rządów i oświadczył, że jego czyny były motywowane wiernością ojczyźnie. Przyjmuję odpowiedzialność za wszystkie wydarzenia, których jedynym motywem było tylko i wyłącznie dążenie do uczynienia z Chile lepszego miejsca i zapobieżenia rozpadowi. (...) Dziś, gdy zbliżam się do końca moich dni, chcę powiedzieć jasno, że nie żywię do nikogo urazy i że kocham moją ojczyznę ponad wszystko - mówił Pinochet. W ostatnich latach swojego życia Pinochet walczył z zarzutami o łamanie praw człowieka, korupcję i defraudację państwowych pieniędzy. Pinocheta obciąża się odpowiedzialnością za dziesiątki przypadków łamania praw człowieka, ale żaden z tych czynów nie trafił na wokandę sądową. Postępowania kończyły się jedynie tymczasowymi aresztowaniami, których było kilka - najdłuższe z nich przez 16 miesięcy w Londynie w latach 1998-2000.

Mimo faktu łamania przez Pinocheta praw człowieka, wielu mieszkańców Chile uwielbiało go, twierdząc, że uchronił Chile przed marksizmem. Wielu jego wielbicieli straciło swą wiarę w byłego dyktatora, gdy okazało się w 2004 roku, że na sekretnym koncie bankowym ulokował 27 mln dolarów niewiadomego pochodzenia.

Opinie o śmierci dyktatora

W Hiszpanii kilkuset spośród tysięcy mieszkających tam Chilijskich emigrantów, zbiegłych w latach 1973-1990 przed reżimem Pinocheta, uczciło śmierć swojego prześladowcy radosnym marszem po ulicach Madrytu. Pośród wesołych pieśni pojawiły się jednak wyrazy zawodu, że Pinochetowi udało się uniknąć kary za przypisywane jego reżimowi zbrodnie.

Prezydent Brazylii Luiz Inacio Lula da Silvaocenił, że "Pinochet symbolizował ponury rozdział w historii Ameryki Południowej". Jego zdaniem, okres rządów generała w Chile, to długa noc w regionie.

Ubolewanie z powodu faktu, że Pinochet zmarł zanim został ostatecznie potępiony, wyraził sędzia hiszpański Baltasar Garzon, który w 1998 r. wydał nakaz ekstradycji generała, gdy ten z powodów zdrowotnych przebywał w Wielkiej Brytanii.

Garzon oskarżył wówczas byłego przywódcę Chile o zbrodnie przeciw ludzkości, co doprowadziło do 16-miesięcznego pobytu Pinocheta w areszcie domowym w Londynie. Ostatecznie, z powodu problemów zdrowotnych oskarżonego, brytyjki sąd zdecydował się go uwolnić w 2000 r.

Odnotowaliśmy śmierć generała Pinocheta i chcemy pogratulować postępu, jakiego Chile dokonało w ciągu ostatnich 15 lat jako otwarty, stabilny i dobrze prosperujący demokratyczny kraj - oświadczyła brytyjska minister spraw zagranicznych Margaret Beckett, odnosząc się do okresu po 1990 r., gdy Pinochet odszedł od władzy.

Biuro Margaret Thatcher - zdeklarowanej sojuszniczki Pinocheta - wydało oświadczenie, w którym podkreślono, że była premier Wielkiej Brytanii jest "głęboko zasmucona" jego śmiercią. Thatcher ceniła byłego przywódcę Chile za pomoc, jakiej udzielił Wielkiej Brytanii w trakcie wojny Z Argentyną o Falklandy w 1982 r.

Z kolei przewodniczący laburzystowskiej większości w Izbie Gmin oraz były brytyjski minister spraw zagranicznych Jack Straw wyraził nadzieję, że śmierć Pinocheta pozwoli Chilijczykom zapomnieć o tragicznym okresie jego rządów i pójść naprzód.

Podobnie na śmierć byłego przywódcy Chile zareagował Waszyngton. Rządy Pinocheta były jednym z najtrudniejszych okresów w historii Chile - powiedział rzecznik Białego Domu- nasze myśli są dziś z ofiarami jego dyktatury oraz ich rodzinami - dodał. Były minister kultury Francji Jack Langtwierdzi, że Nazwisko Pinocheta wiąże się z panowaniem faszyzmu w Ameryce Południowej oraz z najgorszymi dowodami amerykańskiego imperializmu. Swoją opinią nawiązał do teorii, jakoby USA pomogły Pinochetowi obalić w 1973 r. lewicowego prezydenta Salvadora Allende.

Amnesty International oznajmiła, że śmierć Pinocheta powinna stanowić dla rządów wszystkich państw nauczkę, że zbrodniarzy należy sądzić niezwłocznie, żeby nie uniknęli sprawiedliwości.

Szacuje się, że reżim Pinocheta zgładził ponad 3 tys. osób, przeszło 28 tys. torturował oraz spowodował emigrację ok. 300 tys. Chilijczyków. Dyktatora oskarża się również o przestępstwa finansowe - unikanie płacenia podatków oraz posiadanie wielomilionowych kont w zagranicznych bankach.

W samym Chile opinie na temat byłego dyktatora są podzielone. Jedni uważają, że choć sprawował surowe rządy, przyczynił się do rozwoju kraju wprowadzając liberalne, wolnorynkowe reformy. Inni postrzegają go wyłącznie jako brutalnego dyktatora, który ustawicznie łamał prawa człowieka.

Przed szpitalem w Santiago, gdzie Pinochet zmarł, zebrało się ok. 1 tys. jego zwolenników, aby wspólnie opłakiwać jego śmierć. Niewielkie zbiorowisko stronników byłego przywódcy Chile protestowało również przeciw obecnej prezydent Michelle Bachelet przed jej domem, szybko jednak rozgoniła ich policja.

Przeciwnicy Pinocheta są jednak w większości. Świętowali śmierć dyktatora w wielu dzielnicach Santiago, oraz w innych regionach kraju. Przed pałacem prezydenckim doszło do starć między rozentuzjazmowanymi Chilijczykami a policją, w których rannych zostało 24 policjantów i większa liczba manifestujących wrogów Pinocheta. Tłum obrzucał kamieniami szyby okolicznych budynków oraz niszczył samochody, na co funkcjonariusze odpowiedzieli armatkami wodnymi i gazem łzawiącym.

Pogrzeb

Rząd Chile zadecydował, że Pinochet będzie pochowany z wojskowymi honorami należnymi dowódcy armii. Na wszystkich obiektach wojskowych w całym kraju będzie powiewać opuszczona do połowy masztu flaga Chile. Nie odbędzie się jednak ceremonia, jaka zazwyczaj przysługuje byłej głowie państwa. Administrację państwową na pogrzebie będzie reprezentowała jedynie minister obrony Vivianne Blanlot.

Polub WP Wiadomości
WP
WP