WP

Złapał mężczyznę, który chciał umówić się z jego 12-letnią córką. Teraz grożą mu śmiercią

"Zapłacę za spalenie taksówki cw..., gwałt na córce, ciężkie uszkodzenia ciała, likwidację” - takie groźby pojawiły się w internecie pod adresem Krzysztofa F., taksówkarza z Kędzierzyna-Koźla. Mężczyzna złapał 26-latka, który chciał seksualnie wykorzystać jego 12-letnią córkę.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Ojciec 12-latki, do której pisał 26-letni mężczyzna
Ojciec 12-latki, do której pisał 26-letni mężczyzna (Youtube.com, Fot: "7 metrów pod ziemią")
WP

Groźby pojawiły się po emisji na YouTube opowieści Krzysztofa w programie "7 metrów pod ziemią". To internetowy talk-show o tematyce społecznej. Krzysztof F. opowiadał w nim, jak udało mu się złapać pedofila - informuje portal lokalna24.pl.

W połowie lutego tego roku mężczyzna dowiedział się, że ktoś wysyła jego 12-letniej córce nagie zdjęcia oraz wiadomości o charakterze seksualnym. Poinformowała go o tym była żona. Krzysztof przejął konto córki na Facebooku i rozpoczął z mężczyzną rozmowę.

- On musiał być świadomy, że moja córka ma mniej niż 16 lat. Na zdjęciu profilowym widać, że to dziecko - opowiada Krzysztof w programie. - Napisałem mu: Przepraszam, okłamałam cię, mam 14 lat, nie 16 - dodaje.

WP

26-latek odpowiedział, że zdawał sobie z tego sprawę i zaproponował spotkanie w seksualnym celu. Krzysztof umówił się z nim w galerii handlowej i poinformował o tym policję. Złapany na gorącym uczynku mężczyzna tłumaczył się, że chciał tylko porozmawiać z dziewczynką i nie miał nic złego na myśli. Miał przy sobie telefon z wiadomościami, które wysyłał do dziecka.

Czytaj także: Daniel Olbrychski o konferencji Episkopatu nt. pedofilii

"Zapłacę za gwałt na jego córce"

Ku zdumieniu Krzysztofa po 40 minutach spędzonych w komisariacie mężczyzna został wypuszczony na wolność. - Miał czas na usunięcie z dysków materiałów pedofilskich - bulwersuje się Krzysztof. Dopiero po nagłośnieniu sprawy w lokalnych mediach, mężczyźnie postawiono zarzuty. Zapłacił poręczenie majątkowe w kwocie 2 tys. zł i dostał dozór policyjny.

WP

Groźby wobec Krzysztofa i jego córki zaczęły pojawiać się w połowie marca, po emisji programu na YouTube. Na forum pedofilów stworzono profil Krzysztofa, na którym udostępniono informacje, gdzie mieszka, czym jeździ, do której szkoły chodzi jego córka. Pedofile załączają zdjęcia dziewczynki i jej koleżanek z klasy.

"Zapłacę za spalenie taksówki cw..., gwałt na córce, ciężkie uszkodzenia ciała, likwidację” - takie ogłoszenie pojawiło się na forum dla pedofilów. Krzysztof zgłosił groźby policji w Kędzierzynie Koźlu.

- Nie dam się zastraszyć. Obawa zawsze jest, nigdy nie wiadomo, jaki idiota jest po drugiej stronie - mówi Wirtualnej Polsce Krzysztof. - Szczególnie obawa o córkę, Ale jest w tej chwili pod szczególną ochroną - dodaje.

Walka o zaostrzeżenie kar

WP

Ojciec 12-latki walczy teraz o zastrzenie kar za pedofilię. Wystosował w tej sprawie petycję do Sejmu RP i zbiera podpisy. Żąda 25 lat bezwzględnego pozbawienia wolności za przestępstwa pedofilskie. Petycja jest dostępna TUTAJ.

- Zdaję sobie sprawę, że to dużo, może się nie udać, ale chcę coś wywalczyć dla bezpieczeństwa dzieci - mówi Wirtualnej Polsce Krzysztof.

Czytaj także: Wyznanie ofiary księdza pedofila

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

WP
WP
WP