Ziobro przed komisją ds. Pegasusa. Został doprowadzony

Służby zatrzymały i doprowadziły w poniedziałek byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę na posiedzenie sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa. To dziewiąta próba przesłuchania Ziobry, który uważa, że komisja jest nielegalna. Komisja wznowiła swoje posiedzenie o godzinie 12:00.

Zbigniew Ziobro przed komisją ds. PegasusaZbigniew Ziobro przed komisją ds. Pegasusa
Źródło zdjęć: © WP
Justyna Lasota-Krawczyk

Przesłuchanie Ziobry przez komisję śledczą ds. Pegasusa pierwotnie zaplanowano na godz. 10:30. Z uwagi na opóźnienie samolotu, którym były minister wracał z Brukseli do Warszawy, zarządzono przerwę w obradach do godz. 12:00.

Ziobro przed komisją śledczą. Ekspert: "Skończy się blamażem"

Zatrzymanie Zbigniewa Ziobry

Zbigniew Ziobro został zatrzymany przez policję w drzwiach samolotu, którym w poniedziałek przed południem przybył z Brukseli do Warszawy. Policjanci czekali na posła PiS na płycie lotniska i w drzwiach samolotu z Brukseli. Moment zatrzymania byłego ministra transmitowała na żywo Telewizja Republika.

W chwili zatrzymania Zbigniew Ziobro powoływał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, zgodnie z którym chwała Sejmu o powołaniu komisji śledczej ds. Pegasusa jest niekonstytucyjna.

Policja podjęła próbę zatrzymania Zbigniewa Ziobry już w poniedziałek wczesnym rankiem. Wtedy mundurowi pojawili się przed domem polityka w Jeruzalu. Kilkakrotnie dzwonili domofonem, ale nikt nie odpowiedział oraz nie otworzył furtki.

Nakaz zatrzymania Ziobry

Sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa chce przesłuchać Ziobrę od ponad roku. Podobna procedura doprowadzenia b. ministra sprawiedliwości miała miejsce 31 stycznia br. Wówczas policja również nie zastała go w jego domu w Jeruzalu, ale został on zatrzymany po wywiadzie w TV Republika.

Wybrane dla Ciebie