Trwa ładowanie...
dv613lj

Zdalne nauczanie. Bunt maturzystów. "Chcemy nauki stacjonarnej"

Maturzyści mówią "nie" zdalnemu nauczaniu. Chcą, by ich rocznik uczył się stacjonarnie w każdej szkole średniej. - Ta forma daje najlepsze efekty. A my mamy przed sobą najważniejszy egzamin w życiu - wyjaśnia w rozmowie z WP Weronika Krawiec, maturzystka z II LO w Zamościu. I zapowiada: - Szykujemy się do protestu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Nauczanie zdalne. Maturzyści buntują się. Szukują protest
Nauczanie zdalne. Maturzyści buntują się. Szukują protest (East News)
dv613lj

Od poniedziałku szkoły średnie znajdujące się w żółtej strefie przechodzą na nauczanie hybrydowe. Uczniowie będą mieć lekcje częściowo w budynku szkolnym, częściowo w domu. W strefie czerwonej natomiast nauka w liceach i technikach będzie odbywać się całkowicie zdalnie.

Sprzeciwiają się temu maturzyści. Weronika Krawiec, uczennica II LO w Zamościu, który jest w czerwonej strefie, przeszła właśnie na naukę zdalną. - Załamałam się. W 2021 roku będę pisać maturę. To dla mnie niezwykle ważne, od matury zależy moja przyszłość. My, maturzyści, nie przygotujemy się odpowiednio do tego egzaminu na zajęciach zdalnych - mówi w rozmowie z WP.

Zdalne nauczanie "nie ma dobrych efektów"

Weronika Krawiec dodaje: - Porównując naukę zdalną z początku pandemii do tej, która odbywała się w ostatnich miesiącach stacjonarnie, zauważyłam, że forma zdalna nie przynosi dobrych efektów.

dv613lj

- Wiele osób nie potrafi uczyć się zdalnie, przyswajanie wiadomości w taki sposób jest trudniejsze. Dodatkowo nauczyciele lepiej prowadzą lekcje stacjonarnie - tematy są zrealizowane dokładniej i bardziej zrozumiale. Nauka w szkole daje nam większą motywację do nauki niż nauka w domu - wyjaśnia maturzystka.

Koronawirus. Przemysław Czarnek niebawem ministrem. Piotr Mueller o zaprzysiężeniu

Bunt przeciw nauce zdalnej. "Trzeba działać"

Weronika po rozmowach z rówieśnikami zauważyła, że nie tylko jej przeszkadza powrót do nauki zdalnej. - Przemyślałam to i stwierdziłam, że nie można tego zostawić, tylko trzeba działać - dodaje.

dv613lj

Postanowiła zebrać innych niezadowolonych maturzystów. W mediach społecznościowych utworzyła grupę, która ma już niemal tysiąc członków. - Chcemy, by klasy maturalne mógły chodzić do szkół stacjonarnie, a pozostałe uczyły się zdalnie bądź hybrydowo - mówi nam maturzystka.

Jakie mają plany? Najpierw - petycja sprzeciwiająca się zdalnemu nauczaniu maturzystów. Jeśli ta nie przyniesie efektu, planują protest.

  Archiwum prywatne
(Archiwum prywatne)

Oddolne działania. Witold pisze do kuratorium ws. zdalnego nauczania

Witold Kozłowski to jeden z protestujących maturzystów. Jest uczniem zakopiańskiego liceum.

dv613lj

- Zależy mi na dobrym zdaniu matury, a nauka stacjonarna da mi po prostu lepsze przygotowanie - mówi w rozmowie z WP. - Matura to najważniejszy egzamin życia większości młodych Polaków. Szkoły podstawowe są otwarte, a my jako starsi ludzie mamy lepszą świadomość zagrożenia wynikającego z pandemii. Zabiegamy tylko o przywrócenie jednej klasy do zwykłego trybu lekcji - dodaje.

Maturzysta sam zaczął już działać. Napisał list z apelem o przywrócenie maturzystom nauki stacjonarnej, który prześle do małopolskiego kuratorium oświaty.

Spytaliśmy Ministerstwo Edukacji Narodowej czy planuje, nawet na kilka miesięcy przed maturą, przywrócić maturzystów do nauki w szkołach. Czekamy na odpowiedź.

Matura 2020. Wyniki nie były najlepsze

W tym roku do matury podeszło około 272 tys. uczniów. Jak powiedział na konferencji prasowej dyrektor CKE Marcin Smolik, 74 proc. maturzystów zdało maturę. W roku 2019 było lepiej - egzamin dojrzałości zdało 80,5 proc., natomiast w 2018 - 79,7 proc.

dv613lj

- Te arkusze z poszczególnych lat nie są do końca porównywalne. Gdybyśmy jednak mieli porównywać, być może w tym roku jest grupa uczniów, którzy nie wykorzystali tego czasu dodatkowego tak, jakby mogli - komentował wówczas szef MEN Dariusz Piontkowski.

Rozmawialiśmy z maturzystkami, które nie zdały niektórych egzaminów. - Będę miała poprawkę z matematyki - mówiła WP Jagoda Supernak z Pruszcza Gdańskiego. Maturzystka przyznała: - Myślę, że gdyby nie pandemia i nauka zdalna, zdałabym ten egzamin. Bardzo dużo godzin nam odpadło i przez nauczanie zdalne nie byliśmy w stanie tego wszystkiego przerobić, co powinno być przerobione i powtórzone do matury. Najlepsza nauka to ta przy tablicy obok nauczyciela - podkreśliła.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

dv613lj

Podziel się opinią

Share
dv613lj
dv613lj
Więcej tematów