Trwa ładowanie...
dn5hilx

Zbrodnia miłoszycka. Skazani za sprawę, za którą siedział Tomasz Komenda. "Nareszcie sprawiedliwość"

Zbrodnia miłoszycka. Dwóch mężczyzn zostało skazanych w piątek za zgwałcenie i zabójstwo 15-letniej Małgosi. Wcześniej wyrok w tej sprawie odsiadywał Tomasz Komenda. Brat niesłusznie skazanego mówi o ogromnej uldze.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Zbrodnia miłoszycka. Norbert Basiura został skazany na 25 lat za zbrodnię, za która wcześniej siedział Tomasz Komenda
Zbrodnia miłoszycka. Norbert Basiura został skazany na 25 lat za zbrodnię, za która wcześniej siedział Tomasz Komenda (Agencja Gazeta)
dn5hilx

Wrocławski sąd skazał Norberta Basiurę (zgodził się na podawanie danych) oraz Ireneusza M. na 25 lat więzienia za tzw. zbrodnię miłoszycką. Wyrok nie był jednogłośny. Jeden z ławników złożył zdanie odrębne - nie zgadzał się ze skazaniem obu oskarżonych. Wyrok nie jest prawomocny, Norbert Basiura został aresztowany po jego ogłoszeniu. Wcześniej odpowiadał z wolnej stopy. Drugi skazany przebywa w więzieniu, odsiadując inny wyrok.

Zbrodnia miłoszycka. Tomasz Komenda walczył o sprawiedliwość

- Sprawiedliwość nareszcie zadziałała - mówi z ulgą Gerard, brat Tomasza Komendy. Niesłuszne skazany mężczyzna czekał na ten wyrok, by wreszcie usłyszeć, kto odpowiada za śmierć Małgosi. Sam niesłusznie skazany spędził 18 lat za kratami.

dn5hilx

- Ta sprawa, ten dzisiejszy wyrok jest bardzo ważny, ale nie ma już z nami nic wspólnego. Czas przestać żyć przeszłością i skupić się na tym, co będzie. Najważniejsze, że znaleziono prawdziwych sprawców i zostali sprawiedliwie osądzeni - mówi brat Tomasza Komendy.

Zbrodnia miłoszycka. Skazani nie przyznali się do winy

Ani Norbert Basiura, ani Ireneusz M. nie przyznali się do popełnienia tzw. zbrodni miłoszyckiej. - Nie znałem tej dziewczyny. Nie odprowadzałem jej. Nigdy nie byłem na podwórku, gdzie została znaleziona. Nie zgwałciłem jej i jej nie zabiłem - mówił Basiura w wywiadzie udzielonym Wirtualnej Polsce.

Ciało 15-letniej Małgorzaty K. znaleziono 1 stycznia 1997 r. w Miłoszycach, niedaleko miejsca, gdzie bawiła się podczas sylwestra. Brutalnie zgwałcona dziewczyna po kilku godzinach zamarzła, porzucona na niemal 20-stopniowym mrozie. Prokuratorzy stwierdzili, że sprawców było trzech. Zatrzymano jednak tylko Tomasza Komendę. Został skazany na 25 lat więzienia. Po 18 latach w więzieniu Sąd Najwyższy go uniewinnił.

dn5hilx

Tomasz Komenda nie ma pracy i odszkodowania. "Jego sytuacja jest naprawdę ciężka"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

dn5hilx

Podziel się opinią

Share
dn5hilx
dn5hilx
Więcej tematów