Trwa ładowanie...

Zbigniew Stonoga: wyciekły tajne raporty. Żądam dymisji Komendanta Głównego Policji

Zbigniew Stonoga przygotował kolejne rewelacje. Na swoim profilu w portalu społecznościowym zapowiada, że w czwartek po południu "ruszy do Komendy Głównej Policji z tajnymi i jawnymi raportami, które wyciekły". Jego zdaniem dokumenty te pokazują "skalę bezkarności kierownictwa policji, która mogła doprowadzić do tragicznych skutków". Biznesmen żąda dymisji Komendanta Głównego Policji.

Share
Zbigniew Stonoga: wyciekły tajne raporty. Żądam dymisji Komendanta Głównego Policji
Źródło: Wirtualna Polska
degazvx

"Z uwagi na ludzkie życie i zdrowie, a także dobro toczących się postępowań karnych na terenie całego kraju, dziś o godzinie 18.00 przekażę Komendzie Głównej Policji tajne i jawne raporty policyjne, które wyciekły z kilku jednostek policji, mogące doprowadzić do realnego zagrożenia życia i zdrowia ludzkiego w tym policjantów, informatorów lub zniszczenie kilkuset śledztw na terenie całej Polski" - napisał na Facebooku Zbigniew Stonoga.

Przedsiębiorca zamieścił film, w którym pokazuje rzekome policyjne raporty. Według niego świadczą one o "skali bezkarności kierownictwa policji, która to bezkarność i kretyństwo mogły doprowadzić do tragicznych skutków". Stonoga żąda też dymisji Komendanta Głównego Policji gen. Krzysztofa Gajewskiego.

degazvx

Pod koniec czerwca Stonoga napisał na Facebooku, że "Andrzej Lepper został zamordowany". Zapowiadał, że ujawni dowody świadczące o tym, że śmierć lidera Samoobrony nie nastąpiła z przyczyn naturalnych. Do tej pory jednak tego nie zrobił.

Nazwisko Zbigniewa Stonogi jest głośnie od 9 czerwca, gdy biznesmen rozpowszechnił na Facebooku zdjęcia akt ze śledztwa w sprawie afery podsłuchowej. Tego samego dnia wieczorem został na kilka godzin zatrzymany przez policję. W kolejnych dniach postawiono mu zarzut ujawnienia informacji ze śledztwa bez zgody prokuratury.

Afera związana z wyciekiem akt doprowadziła do politycznej burzy. Do dymisji podali się ministrowie skarbu, zdrowia i sportu oraz kilku wiceministrów. Z funkcji zrezygnował też marszałek Sejmu - Radosław Sikorski.

Media określają Stonogę mianem "kontrowersyjnego przedsiębiorcy", który prowadzi "prywatną wojnę z policją i państwowymi instytucjami". W przeszłości Stonoga był asystentem posłanki Samoobrony Wandy Łyżwińskiej i doradcą Andrzeja Leppera. Ciąży na nim wiele wyroków sądowych. W czerwcu uprawomocnił się wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Pragi Północ, który skazał go na rok bezwzględnego więzienia bez możliwości zawieszenia kary za oszustwo przy sprzedaży lexusa o wartości 50 tys. zł.

degazvx

Podziel się opinią

Share
degazvx
degazvx
Więcej tematów