Trwa ładowanie...
d1o4ace
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Zatrzymano parę z czworgiem dzieci, która chciała wyjechać do Syrii

Brytyjska para z czworgiem dzieci została zatrzymana w stolicy Turcji, Ankarze. Podejrzewa się, że rodzina chciała udać się do Syrii, by przyłączyć się tam do dżihadystów z Państwa Islamskiego (IS) - poinformował przedstawiciel tureckich władz.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
(PAP/EPA, Fot: AHMED JALIL)
d1o4ace

29-letnia Sara Kiran i jej 31-letni partner Asif Malik zostali zatrzymani w hotelu w Ankarze. Wraz z nimi do aresztu trafiło ich czworo dzieci, w wieku od 12 miesięcy do siedmiu lat. Rodzina najpewniej zostanie deportowana.

Nie informując o tym nikogo Kiran i Malik opuścili Wielką Brytanię na początku kwietnia. Według brytyjskiej policji Malik chciał zamieszkać w muzułmańskim kraju. Bliscy pary pochodzącej z hrabstwa Berkshire, na południu Anglii, 16 kwietnia powiadomili policję o zaginięciu rodziny.

Brytyjskie władze utrzymują, że nic nie wskazuje na to, iż Kiran i Malik zamierzali walczyć w Syrii. Nie jest też jasne, czy para sympatyzuje z IS lub prezydentem Syrii Baszarem al-Asadem. Jednak tureckie władze są przekonane, że rodzina chciała udać się na tereny kontrolowane przez dżihadystów z IS.

d1o4ace

W niedzielę władze w Londynie przekazały swym odpowiednikom w Ankarze informacje w sprawie zaginionych.

Tureccy przedstawiciele władz w ostatnim czasie chwalą współpracę z Wielką Brytanią, dzięki której zatrzymywani są nawet 15-letni brytyjscy obywatele będący w drodze do Syrii. Ankara wywiera też presję na inne kraje w celu polepszenia współpracy.

W odpowiedzi na to, że Turcja stała się ostatnio głównym państwem tranzytowym dla zagranicznych bojowników, stworzono listę osób, które mają zakaz wjazdu do kraju. Jest na niej 12,5 tys. nazwisk. 20 proc. osób to Europejczycy. Według anonimowego przedstawiciela tureckich władz od początku 2014 roku deportowanych zostało ok. 1,3 tys. osób, które były podejrzewane o związki z dżihadystami.

Według Europolu od 3 tys. do 5 tys. obywateli UE przyłączyło się do ugrupowań dżihadysytcznych działających na Bliskim Wschodzie.

d1o4ace

Podziel się opinią

Share

d1o4ace

d1o4ace
Więcej tematów