Chińczyk zatrzymany w Ukrainie. Zdradził, co obiecali mu Rosjanie

Schwytany przez ukraińską armię obywatel Chin zapłacił za walkę po stronie Rosji. Za obietnicę rosyjskiego obywatelstwa miał dać równowartość 15 tys. zł i zgodę na wyjazd na front w obwodzie donieckim.

Zapłacił Rosji, żeby walczyć w UkrainieZapłacił Rosji, żeby walczyć w Ukrainie
Źródło zdjęć: © Facebook, PAP
Justyna Lasota-Krawczyk

Co musisz wiedzieć?

  • Obywatel Chin został schwytany przez ukraińską armię podczas walk w obwodzie donieckim. Zgodził się walczyć po stronie Rosji w zamian za obietnicę rosyjskiego obywatelstwa.
  • Chińczyk zapłacił pośrednikom 300 tys. rubli (ok. 15 tys. zł) za możliwość wstąpienia do rosyjskiej armii. Przeszedł szkolenie wojskowe w okupowanym obwodzie ługańskim.
  • Rzecznik chińskiego MSZ potwierdził, że informacje o obywatelach Chin walczących dla Rosji są weryfikowane. Chiński rząd apeluje do obywateli o unikanie obszarów konfliktów zbrojnych.

Zapłacił, żeby walczyć dla Rosji

Obywatel Chin, schwytany przez ukraińskich żołnierzy, przyznał, że dołączył do rosyjskiej armii za pośrednictwem chińskiego pośrednika. Zapłacił za to 300 tys. rubli, co odpowiada prawie 15 tys. zł. Jego motywacją była obietnica uzyskania rosyjskiego obywatelstwa. Szkolenie wojskowe odbył w okupowanym obwodzie ługańskim, gdzie komunikował się za pomocą gestów i telefonu, nie mając tłumacza.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Okrążyli Rosjan pod Biełgorodem. Ukraińcy nie mieli litości

"Obywatel Chin, wzięty do niewoli przez ukraińskich żołnierzy podczas walk w pobliżu Biłhoriwki (w obwodzie donieckim Ukrainy), powiedział, że wstąpił do rosyjskiej armii przez pośrednika w Chinach, płacąc 300 tys. rubli" – napisał portal Ukraińska Prawda z powołaniem na ukraińską jednostkę, która ujęła Chińczyka.

Jakie są reakcje Chin na te doniesienia?

Rzecznik chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych Lin Jian podczas briefingu prasowego podkreślił, że chiński rząd zawsze apeluje do swoich obywateli o unikanie zaangażowania w konflikty zbrojne. Informacje o dwóch obywatelach Chin walczących po stronie Rosji są obecnie weryfikowane. Pekin deklaruje neutralność wobec konfliktu na Ukrainie, choć nie potępił rosyjskiej agresji.

Co dalej z zatrzymanymi obywatelami Chin?

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że ukraińskie siły wzięły do niewoli dwóch obywateli Chin walczących po stronie Rosji. Obecnie przebywają oni w areszcie Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, gdzie prowadzone są działania śledcze. Zełenski zaznaczył, że w jednostkach rosyjskich może być więcej obywateli Chin.

Wybrane dla Ciebie
Polska wprowadzi pakiet zmian w kryzysie paliwowym. Tusk o CPN
Polska wprowadzi pakiet zmian w kryzysie paliwowym. Tusk o CPN
Amerykanie wkroczą na wyspę Chark? Ekspert: "Iran będzie bezwzględny"
Amerykanie wkroczą na wyspę Chark? Ekspert: "Iran będzie bezwzględny"
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Pierwsza kobieta arcybiskup Canterbury. Papież zabrał głos
Jest podpis Tuska. Dodatkowe dni wolne od pracy. Ale nie dla każdego
Jest podpis Tuska. Dodatkowe dni wolne od pracy. Ale nie dla każdego
Ceny paliwa szybują. Europejczycy rozglądają się za używanymi elektrykami
Ceny paliwa szybują. Europejczycy rozglądają się za używanymi elektrykami
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Zwrot w pogodzie. "Ponadprzeciętna suma opadów"
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Alarmujące sondaże dla Trumpa. Amerykanie nie popierają wojny
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Mieli pobierać krew i fałszować zgody. Prokuratura weszła do szpitala
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Węgierski wywiad szpiegował opozycję? Magyar stawia ciężkie zarzuty
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Czarnek znów o fotowoltaice. "Ceny mnie zmusiły"
Znalazł się zbyt blisko wiru. Tornado nagle zmieniło kierunek
Znalazł się zbyt blisko wiru. Tornado nagle zmieniło kierunek
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"