Zamach w Nicei. Ludzie urządzili śmietnik w miejscu śmierci terrorysty

Ludzie spacerujący po promenadzie w Nicei urządzili śmietnik w miejscu, gdzie zabito sprawcę czwartkowego ataku. Dając upust swoim emocjom, rzucają tam odpadki, kamienie i kartki z przekleństwami. Część przechodniów także spluwa w tym kierunku.

Tymczasem we wtorek Promenada Anglików, na której doszło do dramatu, została otwarta dla samochodów. Mieszkańcy w nocy wspólnie przenieśli z ulicy kwiaty, składane po niedawnym zamachu. Jeszcze w poniedziałek po głównej ulicy Nicei samochody mogły jeździć tylko w jednym kierunku. Na środku drugiej alei były bowiem wciąż liczne miejsca pamięci ofiar, gdzie ludzie składali kwiaty, zapalali znicze, zostawiali maskotki i listy. Teraz to wszystko przeniesione zostało do pobliskiego ogrodu oraz na część ulicy, przeznaczoną dla pieszych.

Pomogły w tym setki Nicejczyków. - Myślę, że to dobrze, to pokazuje że ludzie wciąż mają serca , że są gotowi do pomocy w niesamowicie trudnych sytuacjach , to dobrze móc czuć coś takiego - powiedziała jedna z mieszkanek miasta. - Nie zapomnimy o tym, co się stało. Należy się nam to, by zachować te kwiaty, ale także to, by otworzyć promenadę , by mogła ona wyglądać tak jak wcześniej - powiedziała inna kobieta.

W czwartek wieczorem zamachowiec wjechał ciężarówką w tłum ludzi świętujących na promenadzie w Nicei Dzień Bastylii. Zginęło 84 ludzi, a ok. 200 zostało rannych. Obecnie 74 rannych wciąż przebywa w szpitalu. Stan 19 pacjentów jest krytyczny.

Zamachowiec został zastrzelony przez policję. Sprawca został zidentyfikowany jako 31-letni Tunezyjczyk mieszkający w Nicei, Mohamed Lahouaiej Bouhlel. Nie miał francuskiego obywatelstwa, a tylko prawo pobytu.

Odpowiedzialność za to co się stało wzięło tzw. Państwo Islamskie. Francuskie władze wciąż jednak szukają dowodów , które wskazywałyby na to, ze mężczyzna działał pod wpływem radykalnego islamu. Nie był on znany wcześniej służbom wywiadowczym. Minister spraw wewnętrznych Bernard Cazeneuve wskazywał, że na podstawie zeznań świadków można sądzić, iż mężczyzna "zradykalizował się bardzo szybko". W związku z zamachem aresztowano już sześć osób - pięciu mężczyzn i kobietę. W areszcie pozostaje też, zatrzymana w piątek, żona sprawcy.

Wybrane dla Ciebie
Rewolucja w procedurze karnej. Sejm przegłosował przepisy
Rewolucja w procedurze karnej. Sejm przegłosował przepisy
Posłanka PiS zachowała immunitet. Miała pomówić sędziego
Posłanka PiS zachowała immunitet. Miała pomówić sędziego
Nowela ustawy o KRS uchwalona. Sędziowie wybiorą swoich przedstawicieli
Nowela ustawy o KRS uchwalona. Sędziowie wybiorą swoich przedstawicieli
Tusk reaguje na słowa Trumpa. "Mówili, że Ameryka nie zapomni"
Tusk reaguje na słowa Trumpa. "Mówili, że Ameryka nie zapomni"
"Rozkaz od Tuska". Bogucki krytykuje rząd i zapowiada weto prezydenta
"Rozkaz od Tuska". Bogucki krytykuje rząd i zapowiada weto prezydenta
Rozmowy ws. Ukrainy, Trump i nowy sondaż. Tym żyją dziś Polacy [SKRÓT DNIA]
Rozmowy ws. Ukrainy, Trump i nowy sondaż. Tym żyją dziś Polacy [SKRÓT DNIA]
Emocjonalne wyznanie w Sejmie. "Jestem uzależniony"
Emocjonalne wyznanie w Sejmie. "Jestem uzależniony"
Trump "wrogiem Europy". Sondaż zbadał nastroje w Unii Europejskiej
Trump "wrogiem Europy". Sondaż zbadał nastroje w Unii Europejskiej
Ruszyły negocjacje w Abu Zabi. Znamy skład delegacji
Ruszyły negocjacje w Abu Zabi. Znamy skład delegacji
Chcą postawić Ziobrę przed Trybunałem Stanu. Dwa kluby zbierają podpisy
Chcą postawić Ziobrę przed Trybunałem Stanu. Dwa kluby zbierają podpisy
Prognoza pogody na weekend. Nadchodzi zmiana
Prognoza pogody na weekend. Nadchodzi zmiana
Służby w gotowości. Specjalna odprawa ze względu na sytuację pogodową
Służby w gotowości. Specjalna odprawa ze względu na sytuację pogodową