Trwa ładowanie...

Załatwiał sprawy za Michałki, spodnie i buty

Prokuratura w Rybniku postawiła 59-letniemu Ryszardowi P. pięć zarzutów żądania i przyjęcia korzyści majątkowych w związku z pełnieniem funkcji publicznej - informuje "Dziennik Zachodni". Korzyści to m.in. Michałki, spodnie, buty, modele aut.

Share
Załatwiał sprawy za Michałki, spodnie i buty
Źródło: WP.PL, fot: Andrzej Hulimka
d4d2urw

Ryszard P. pełnił funkcję inspektora nadzoru. Do jego obowiązków należało m.in. przyjmowanie zawiadomień o zakończeniu budowy, wniosków o udzielenie pozwolenia na użytkowanie obiektów budowlanych oraz prowadzenie postępowań naprawczych.

Jak ustalono w toku śledztwa, w lipcu i sierpniu 2013 roku oskarżony miał brać łapówki. Dzięki nim odstępował od tzw. procedury naprawczej i klient nie musiał się martwić nałożeniem kary pieniężnej w związku z rozbieżnościami pomiędzy projektem budowlanym a faktycznym wykonaniem nowo wybudowanych domów mieszkalnych. Łapówki również gwarantowały, że inspektor nie wniesie sprzeciwu do ich użytkowania.

Ze śledztwa wynika, że inspektor żądał zawsze konkretnych prezentów, np. 1500 złotych w gotówce i konkretnego modelu samochodu marki Nissan o wartości 575 złotych. Przyjął też dwukrotnie buty sportowe, spodnie, samochodowe światła LED do jazdy dziennej, termometr samochodowy, telefon, słodycze w postaci Michałków, czy konkretny model wiatraka do modelu turbiny elektrowni wiatrowej o wartości 170 złotych.

Wkrótce ruszy proces. Od początku, mimo zeznań rybniczan, Ryszard P. nie przyznaje się do winy. Grozi mu do 10 lat więzienia.

d4d2urw

Podziel się opinią

Share
d4d2urw
d4d2urw
Więcej tematów