Zakopane oczami świata arabskiego. Jak polskie Tatry zdobywają serca turystów z Azji i Półwyspu Arabskiego?
Zakopane, urokliwa perła polskich Tatr, od lat przyciąga tłumy turystów – zarówno tych z Polski, jak i z zagranicy. Jednak w ostatnich sezonach daje się zauważyć nowy, wyraźny trend: rosnące zainteresowanie tym górskim kurortem wśród turystów z Półwyspu Arabskiego. To już nie tylko epizodyczne wizyty – to coraz silniejsza obecność kulturowa, ekonomiczna i turystyczna.
Jeszcze kilkanaście lat temu trudno było sobie wyobrazić turystów z Arabii Saudyjskiej spacerujących po Krupówkach czy robiących zdjęcia pod Giewontem. Dziś to codzienność. Polska, a szczególnie Zakopane, coraz śmielej zaznacza swoją obecność na mapie preferowanych kierunków podróży mieszkańców Półwyspu Arabskiego i szerzej: Azji. Zjawisko to nie jest przypadkiem ani sezonową ciekawostką. To wynik świadomych działań marketingowych, ale też rosnącej świadomości turystycznej i kulturowej po obu stronach.
Od pustyni po Tatry – co przyciąga turystów z Półwyspu Arabskiego?
Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że chłodny, górski klimat Zakopanego stoi w kontraście do warunków, do jakich przyzwyczajeni są mieszkańcy takich krajów jak Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Katar. I właśnie w tym leży klucz. Śnieżne szczyty, rześkie powietrze, spacery po Krupówkach i góralska kultura stanowią dla nich fascynującą odmianę od piasków pustyni i nowoczesnych metropolii Zatoki Perskiej.
Dla turystów z Bliskiego Wschodu Polska, a szczególnie region Podhala, staje się alternatywą dla bardziej zatłoczonych i komercyjnych kierunków europejskich, jak Szwajcaria czy Austria. Zakopane oferuje podobne doświadczenia – ale w bardziej kameralnej, autentycznej i często znacznie przystępniejszej cenowo odsłonie.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Zakaz wjazdu dla obywateli z tych państw? Dworczyk: dobry pomysł
Reklamy po arabsku – ukłon w stronę nowej grupy gości
Widok billboardów w języku arabskim przestał już kogokolwiek dziwić. Lokalne restauracje, hotele i usługi turystyczne aktywnie dostosowują się do nowej grupy klientów. To nie tylko kwestia tłumaczeń – ale również rozumienia potrzeb kulturowych: obecność dań halal, dostępność prywatnych przestrzeni dla rodzin czy personel mówiący po arabsku.
Biura podróży z krajów arabskich coraz chętniej włączają południową Polskę do swoich ofert, obok takich kierunków jak Włochy, Rosja czy Tajlandia. Dla wielu turystów z Azji i Bliskiego Wschodu Polska wciąż jest miejscem "nieodkrytym", a przez to intrygującym.
Spotkanie kultur i wzajemne uczenie się
Początkowo lokalna społeczność musiała nauczyć się współpracy z nową grupą turystów – inna mentalność, język, zwyczaje. Ale dziś Zakopane pokazuje, że kultura gościnności ma uniwersalny wymiar. Wiele miejsc nauczyło się dostosowywać – z korzyścią dla obu stron.
Warto przy tym zauważyć, że ten trend nie jest jednostronny. Turyści z krajów arabskich przywożą do Polski swoje zwyczaje, styl życia, ubiór, kuchnię i sposób spędzania czasu. Ulice Zakopanego stają się więc coraz bardziej międzynarodowe – nie tracąc jednak swojego lokalnego kolorytu.
Polska – nowy kierunek dla turystyki z Azji i Bliskiego Wschodu?
Zakopane to zaledwie czubek góry lodowej. Rosnąca liczba arabskich turystów odwiedza również Kraków, Warszawę, Trójmiasto i Mazury. Polska zaczyna być dostrzegana jako kraj bezpieczny, różnorodny krajobrazowo, z bogatą historią i kulturą, a przy tym bardziej przystępny niż wiele zachodnioeuropejskich destynacji.
Ten nowy kierunek turystyki to nie tylko impuls gospodarczy – to także okazja do budowania mostów międzykulturowych. Spotkanie góralskiej gościnności z arabską tradycją podróżowania może przynieść nieoczekiwane, ale bardzo pozytywne efekty.
Źródło: o2