Zakopane oczami świata arabskiego. Jak polskie Tatry zdobywają serca turystów z Azji i Półwyspu Arabskiego?

Zakopane, urokliwa perła polskich Tatr, od lat przyciąga tłumy turystów – zarówno tych z Polski, jak i z zagranicy. Jednak w ostatnich sezonach daje się zauważyć nowy, wyraźny trend: rosnące zainteresowanie tym górskim kurortem wśród turystów z Półwyspu Arabskiego. To już nie tylko epizodyczne wizyty – to coraz silniejsza obecność kulturowa, ekonomiczna i turystyczna.

Arabscy turyści coraz częściej wybierają Zakopane na urlopArabscy turyści coraz częściej wybierają Zakopane na urlop
Źródło zdjęć: © Facebook, Pixabay | Zakopane i nasze Tatry, qimono
Karol Wiak
oprac.  Karol Wiak

Jeszcze kilkanaście lat temu trudno było sobie wyobrazić turystów z Arabii Saudyjskiej spacerujących po Krupówkach czy robiących zdjęcia pod Giewontem. Dziś to codzienność. Polska, a szczególnie Zakopane, coraz śmielej zaznacza swoją obecność na mapie preferowanych kierunków podróży mieszkańców Półwyspu Arabskiego i szerzej: Azji. Zjawisko to nie jest przypadkiem ani sezonową ciekawostką. To wynik świadomych działań marketingowych, ale też rosnącej świadomości turystycznej i kulturowej po obu stronach.

Od pustyni po Tatry – co przyciąga turystów z Półwyspu Arabskiego?

Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że chłodny, górski klimat Zakopanego stoi w kontraście do warunków, do jakich przyzwyczajeni są mieszkańcy takich krajów jak Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Katar. I właśnie w tym leży klucz. Śnieżne szczyty, rześkie powietrze, spacery po Krupówkach i góralska kultura stanowią dla nich fascynującą odmianę od piasków pustyni i nowoczesnych metropolii Zatoki Perskiej.

Dla turystów z Bliskiego Wschodu Polska, a szczególnie region Podhala, staje się alternatywą dla bardziej zatłoczonych i komercyjnych kierunków europejskich, jak Szwajcaria czy Austria. Zakopane oferuje podobne doświadczenia – ale w bardziej kameralnej, autentycznej i często znacznie przystępniejszej cenowo odsłonie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zakaz wjazdu dla obywateli z tych państw? Dworczyk: dobry pomysł

Reklamy po arabsku – ukłon w stronę nowej grupy gości

Widok billboardów w języku arabskim przestał już kogokolwiek dziwić. Lokalne restauracje, hotele i usługi turystyczne aktywnie dostosowują się do nowej grupy klientów. To nie tylko kwestia tłumaczeń – ale również rozumienia potrzeb kulturowych: obecność dań halal, dostępność prywatnych przestrzeni dla rodzin czy personel mówiący po arabsku.

Biura podróży z krajów arabskich coraz chętniej włączają południową Polskę do swoich ofert, obok takich kierunków jak Włochy, Rosja czy Tajlandia. Dla wielu turystów z Azji i Bliskiego Wschodu Polska wciąż jest miejscem "nieodkrytym", a przez to intrygującym.

Spotkanie kultur i wzajemne uczenie się

Początkowo lokalna społeczność musiała nauczyć się współpracy z nową grupą turystów – inna mentalność, język, zwyczaje. Ale dziś Zakopane pokazuje, że kultura gościnności ma uniwersalny wymiar. Wiele miejsc nauczyło się dostosowywać – z korzyścią dla obu stron.

Warto przy tym zauważyć, że ten trend nie jest jednostronny. Turyści z krajów arabskich przywożą do Polski swoje zwyczaje, styl życia, ubiór, kuchnię i sposób spędzania czasu. Ulice Zakopanego stają się więc coraz bardziej międzynarodowe – nie tracąc jednak swojego lokalnego kolorytu.

Polska – nowy kierunek dla turystyki z Azji i Bliskiego Wschodu?

Zakopane to zaledwie czubek góry lodowej. Rosnąca liczba arabskich turystów odwiedza również Kraków, Warszawę, Trójmiasto i Mazury. Polska zaczyna być dostrzegana jako kraj bezpieczny, różnorodny krajobrazowo, z bogatą historią i kulturą, a przy tym bardziej przystępny niż wiele zachodnioeuropejskich destynacji.

Ten nowy kierunek turystyki to nie tylko impuls gospodarczy – to także okazja do budowania mostów międzykulturowych. Spotkanie góralskiej gościnności z arabską tradycją podróżowania może przynieść nieoczekiwane, ale bardzo pozytywne efekty.

Źródło: o2

Wybrane dla Ciebie
Pijany wypadek na drodze. Sprawcą wójt miejscowości?
Pijany wypadek na drodze. Sprawcą wójt miejscowości?
Katastrofa śmigłowca na Podkarpaciu. Nie żyją dwie osoby
Katastrofa śmigłowca na Podkarpaciu. Nie żyją dwie osoby
"Obrzydliwe insynuacje". Siemoniak odpowiada ludziom Nawrockiego
"Obrzydliwe insynuacje". Siemoniak odpowiada ludziom Nawrockiego
Abp Jędraszewski dziękuje wiernym. Prosi też o "wybaczenie"
Abp Jędraszewski dziękuje wiernym. Prosi też o "wybaczenie"
Budanow zastąpi Jermaka. Zmiana w zespole prowadzącym rozmowy pokojowe
Budanow zastąpi Jermaka. Zmiana w zespole prowadzącym rozmowy pokojowe
Media: Polska jako gospodarczy cud Europy
Media: Polska jako gospodarczy cud Europy
Uzna pary jednopłciowe? Prezydentka Świdnicy chce wykonać wyrok TSUE
Uzna pary jednopłciowe? Prezydentka Świdnicy chce wykonać wyrok TSUE
Ukraiński minister: Putin ponownie wykorzystał Orbana
Ukraiński minister: Putin ponownie wykorzystał Orbana
Wyrok za zabójstwo w Myszyńcu. Ciało ukryte było w lesie
Wyrok za zabójstwo w Myszyńcu. Ciało ukryte było w lesie
Trump: uznajcie przestrzeń powietrzną nad Wenezuelą za zamkniętą
Trump: uznajcie przestrzeń powietrzną nad Wenezuelą za zamkniętą
Nie chcą młodzieżówki AfD. Do miasta zjechali się protestujący
Nie chcą młodzieżówki AfD. Do miasta zjechali się protestujący
Francuski dziennik o dymisji Jermaka. "W trudnym momencie dla Ukrainy"
Francuski dziennik o dymisji Jermaka. "W trudnym momencie dla Ukrainy"