Trwa ładowanie...
d1nnhf5

Zabójstwo Kornelii z Konstancina. Nowe informacje. Mama 16-latki: to niewyobrażalne

Zabójstwo 16-letniej Kornelii. Do nowych informacji w sprawie dotarły "Wydarzenia" Polsatu. Dzienikarze ustalili przebieg zdarzeń z 11 lutego, kiedy dziewczyna została zamordowana. Reporter porozmawiał też z matką Kornelii. - To niewyobrażalne. Jak można kogoś zabić za coś? - mówi Marela, mama zamordowanej 16-latki.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Zabójstwo 16-letniej Kornelii. Nowe informacje
Zabójstwo 16-letniej Kornelii. Nowe informacje (Getty Images)
d1nnhf5

Do zabójstwa nastolatki z Piaseczna doszło 11 lutego 2020 roku. Dziewczyna została zabita przy rezerwacie Łęgi Oborskie, a następnie zakopana. Zwłoki znalazł w niedzielę, 26 kwietnia, przypadkowy spacerowicz.

Śledczy podejrzewają, że Kornelia zginęła na skutek "młodzieżowych porachunków". Jej zabicie miało być "egzekucją". Uwikłana w sprawę 16-letnia Martyna S. była jej znajomą.

Mama Kornelii: to niewyobrażalne

Polsat News dotarł do nowych szczegółów w tej sprawie. Dziennikarz stacji rozmawiał z mamą Kornelii, Marelą. Kiedy rodzice zgłosili zaginięcie córki policji w Piasecznie, mieli usłyszeć, że to młodzieńczy bunt, a nastolatka wkrótce wróci do domu. Rodzice 16-latki mają żal do policji.

d1nnhf5

- To się w głowie nie mieści. Jak można kogoś zabić nawet za coś? Możesz iść na policję, możesz się pokłócić, kogoś uderzyć, ale nie zabić. Nie wiem, co się stało. To niewyobrażalne. Nie mogę sobie wyobrazić, czy ona się broniła, co ona wtedy czuła, to są niewyobrażalne rzeczy - powiedziała Polsatowi Marela, mama Kornelii.

CZYTAJ TEŻ: Warszawa. 16-latka brutalnie zamordowana i zakopana w lesie

"To była egzekucja"

Jak podają dziennikarze, Kornelia miała wyjść 11 lutego z domu razem z koleżanką Martyną S. To właśnie ona najprawdopodobniej zaprowadziła ją na parking w Konstancinie, gdzie na dziewczyny czekał 25-letni Patryk B.

d1nnhf5

Śledczy mówią, że to była egzekucja. 25-latek miał z wiatrówki oddać kilka strzałów w głowę Kornelii. Następnie wraz z Martyną S. przydusili ofiarę, by mieć pewność, że nie żyje.

Martyna S. i Patryk B. usłyszeli zarzut zabójstwa. Oboje przyznali się do zbrodni. 25-latek trafił do aresztu na trzy miesiące. Martyna S. przebywa w schronisku dla nieletnich. Prokurator oraz sąd chcą, aby Martyna S. odpowiadała za udział w morderstwie jako osoba dorosła.

Źródło: Polsat News

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d1nnhf5

Podziel się opinią

Share
d1nnhf5
d1nnhf5