Zabity Polak staje się bohaterem Kanady

"Jest zagubiony, ale boi się poprosić o pomoc. Gdzie powinien iść? Nie zna drogi. Uwięziony w tym miejscu, bez uścisku matki" - to słowa ballady, którą napisała kanadyjska piosenkarka country Suzanne Gitzi. Piosenka poświęcona jest Robertowi Dziekańskiemu, Polakowi zabitemu przez kanadyjską policję.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Zabity Polak staje się bohaterem Kanady
(PAP)
WP

- Ta historia bardzo mnie poruszyła - mówi serwisowi tvp.info artystka. Jak ustaliliśmy, 30 maja piosenkarka weźmie udział w uroczystej kolacji podczas, której będą zbierane pieniądze dla matki Polaka i zaśpiewa piosenkę poświęconą tragicznym wydarzeniom na kanadyjskim lotnisku.

Gitzi skomponowała utwór "He Waits" ("On Czeka") razem z muzykiem Milesem Backiem. - Napisałam tę balladę, bo bardzo poruszyła mnie śmierć Roberta na lotnisku. Musiałam coś zrobić, by pomóc jego rodzinie i zwrócić uwagę opinii publicznej na ten problem - mówi tvp.info artystka.

Ballada jest bardzo spokojna, podobnie jak nagrany do niej teledysk. Gitzi opowiada w niej o wydarzeniach, do których doszło na lotnisku w Vancouver w 2007 r. gdy po porażeniu paralizatorem przez policję Polak zmarł. Piosenkarka jest oburzona tym, że nikt Dziekańskiemu nie pomógł i że potraktowano go tak brutalnie. "Kiedy ten świat stał się taki zimny, taki okrutny. Jak moglibyśmy pozwolić by nasze serca zamieniły się w kamień" - śpiewa w refrenie.

WP

Gitzi spotkała się także z matką zabitego Polaka Zofią Cisowską. - Spotkałyśmy się najpierw na kawie, żeby się poznać. Potem widziałyśmy się jeszcze wielokrotnie - opowiada artystka. Piosenkarka weźmie udział w uroczystej kolacji podczas, której będą zbierane pieniądze dla matki Polaka, m.in. na koszty związane z wynajęciem prawnika, który zajmuje się wyjaśnieniem okoliczności śmierci Dziekańskiego. Wykona tam właśnie piosenkę "He Waits". Zbiórka pieniędzy odbędzie się w ten weekend, 30 maja, w hotelu Pacific Inn niedaleko Vancouver.

Artystka chce także sprawą zainteresować Oprah Winfrey, prowadzącą popularny na całym świecie talk show. Napisała do niej list i w Internecie zamieściła apel. Gitzi chce by Winfrey nawiązała do historii Dziekańskiego w swoim programie, tak, żeby "ta tragedia nie została zapomniana".

Do tragicznego wydarzenia doszło w październiku 2007 r. Polak, który do Kanady przyjechał odwiedzić matkę, nie znał języka angielskiego i nie umiał wydostać się z vancouverskiego lotniska. Po ponad 10 godzinnym oczekiwaniu był tak wyczerpany, że próbował przekroczyć bramkę i z niewiadomych przyczyn rzucił w przesuwane drzwi krzesłem. Gdy na miejsce przybyła policja, poraziła Polaka paralizatorem. Mężczyzna zmarł na miejscu.

To druga piosenka, która upamiętnia te wydarzenia. Wcześniej utwór "Don't Want to Live on a Street" skomponowali kanadyjska artystka Kendel Carson oraz Chip Taylor, brat gwiazdy Hollywoodu Jona Voighta i wuj Angeliny Jolie.

WP

karolina Woźniak

Polub WP Wiadomości
WP
WP